Detronizacja królów Europy! starxo i spółka wygrywają VCT Masters Europe i 100 tys. dolarów!

VCT Foto: Materiały prasowe

Po dwóch miesiącach rywalizacji doczekaliśmy się finałowej rywalizacji w Valorant Champions Tour 2021. Co jeszcze lepsze, w najważniejszym spotkaniu tego turnieju mogliśmy oglądać polskiego zawodnika Patryka "starxo" Kopczyńskiego, reprezentującego barwy Acend.

Dla polskiego community była to szansa na sukces trzeciego polskiego gracza na arenie międzynarodowej. Wcześniej sukcesy świętowali Patryk "Patitek" Fabrowski (7 wygranych turniejów) i Aleksander "zeek" Zygmunt (1 triumf), 19-letni starxo wraz z Those Guys zdominował polską scenę wygrywając Polish Invitational - 5 vs 5, Dell Cup by x-kom AGO, Crunchips Cup, x-kom AGO CUP 2, Polish Esport Cup i Valorant Challenge.

Na arenie międzynarodowej sukcesów starxo do dziś brakowało , ale trzeba powiedzieć szczerze, że już sam awans Acend do finału VCT Masters Europe, było olbrzymim sukcesem. sensacja. Heretics było więc zdecydowanym faworytem, szczególnie, że w ubiegłym roku, to oni wygrali najważniejszy europejski turniej - Valorant First Strike. Dodatkowo w drodze do finału VCT Masters, loWel i jego koledzy stracili tylko jedną mapę!

W samym finale zobaczyliśmy cztery mapy. Pierwsza z nich - Split, przypadła Heretics, które skuteczną defensywą zapewniło sobie sukces na inaugurację. Acend trochę brakowało starxo, który dopiero w drugiej połowie pokazał swoje prawdziwe możliwości. Na Bindzie już nie tylko starxo wyglądał lepiej, ale i całe Acend. Ekipa Polaka rozpoczęła od prowadzenie 6:0. i mimo że oponenci zdołali później wyjść na prowadzenie, to dzięki cudownej grze cNeda, Acend doprowadziło do wyrównania w finałowej serii.

Trzecie mapa w serii BO5 zawsze jest bardzo ważna, bo daje optyczną przewagę przed pozostałą częścią rywalizacji. Na domiar dostaliśmy mapę Haven, na której liczą się nieco bardziej umiejętności aimowe. Była to zdecydowanie najbardziej emocjonująca rozgrywka, z wieloma punktami zwrotnymi. Ponownie świetne zawody rozgrywał cNed, ale tym razem to nie wystarczyło na Heretics.

Czwartą mapą rywalizacji było icebox, wybrane przez Acend. Heretycy niezbyt często i chętnie grają tę planszę, w czym upatrywaliśmy szans na pełne BO5. O dziwo loWel i spółka wyglądali całkiem nieźle. O ile wykorzystywanie umiejętności nie powalało, tak aimowe umiejętności już były bardzo dobre. Gdy Heretycy prowadzili 12-9 wydawało się, że jest już po serii. Wtedy powstało Acend, jakimś cudem doprowadziło do remisu, a potem zwyciężyło w dogrywce!

Decydującą planszą finałowej rywalizacji było Ascent. Na fali sukcesu Iceboxa, ekipa Polaków była w absolutnym gazie!. Dobrze, że przebudził się Koldamenta, którego na poprzedniej planszy trochę brakowało. Teraz Hiszpan był ważną postacią swojej ekipy, ukrywając dwa bardzo istotne clatche. Tym sposobem drużyna Polaka wygrała pierwszą część 9:3. Po zmianie stron Heretics próbowało odrabiać, ale międzynarodowa ekipa Polaków wytrzymała ciśnienie. Sensacja stała się faktem. Acend zwyciężyło VCT Masters Europe!

Acend - Heretics

Split 7:13

Bind 13:9

Haven 10-13

Icebox 14-12

Ascent 13:1

Nasz MVP: cNed

Tym samym Acend zgarnęło 100 tysięcy dolarów i sukces w drugim najważniejszym turnieju w historii europejskiej sceny Valoranta. My gratulujemy starxo i jego ekipie. Cieszymy się, że Polak jest tak ważną postacią tej drużyny.

Zobacz komentarze