Riot poprawi (nie)widoczność obrażeń w VALORANT

Valorant Foto: Riot Games

Wraz z aktualizacją 0.47 w VALORANT, twórcy zobowiązali się do rozwiązania problemu, związanego z widocznością zadawanych obrażeń.

Nowy update poprawia umiejętności agentów, a także inne, wpływające na rozgrywkę błędy. Oprócz informacji o zaburzonym balansie bohaterów gry, Riot Games otrzymywał także tickety związane z informacjami zwrotnymi, dotyczącymi otrzymywanych lub zadawanych obrażeń.

W chwili obecnej, gdy gracz zadaje obrażenia, musi sam się domyślać czy tak naprawdę jego pociski są celne czy nie. Pomaga mu tylko dźwięk. Podobnie ma się sprawa z rannym graczem, którego interfejs nie wskazuje czy ten ma pełen pasek zdrowia czy 1 HP. Twórcy tłumaczą, że w pewnym sensie było to testem, w celu ominięcia rozpraszających czynników w trakcie gry.

Jak sobie z tym poradziły inne gry? W doskonale znanym nam wszystkim Call of Duty, kiedy gracz utraci dużo HP, jego interfejs świeci się na czerwono z każdej strony ekranu. Nie jest to idealne rozwiązanie, bo może odwrócić uwagę od szczegółu, którzy może zadecydować o życiu lub śmierci naszej postaci w trakcie rundy. Jak Riot zamierza sobie poradzić z tym problemem? Jeszcze nie jesteśmy w stanie tego powiedzieć, ale możemy być pewni, że deweloperzy pracują nad adekwatnym rozwiązaniem.

Zobacz komentarze