Koniec głośnej sprawy na scenie VALORANT — sinatraa z półrocznym zawieszeniem!

sinatraa
sinatraa Foto: Materiały prasowe

O problemach byłego mistrza świata w Overwatcha głośno było już jakiś czas temu, o czym pisaliśmy w tym tekście. Teraz jednak sprawa już w dużym stopniu się wyjaśniła i deweloperzy z Riot Games podjęli decyzję co do przyszłości amerykańskiego zawodnika VALORANT.

Gdy sprawa nękania seksualnego wyszła na jaw, a sinatraa został oskarżony przez swoją byłą dziewczynę ówczesna organizacja, Sentinels postanowiła zawiesić go aż do odwołania. Wszczęte zostało również śledztwo, a sam gracz deklarował pełną gotowość w celu wyjaśnienia całej sprawy.

Teraz, po mniej więcej dwóch miesiącach swój werdykt ogłosiło także Riot Games. Deweloperzy odpowiedzialni za tworzenie gry VALORANT zadecydowali, że sinatraa zostanie zawieszony na kolejne sześć miesięcy, a także przejdzie specjalne szkolenie związane z profesjonalnym podejściem do gry i treningów. Sam Amerykanin zamieścił również własne oświadczenie na swoim Twitterze:

Warto jednak nadmienić, że kwestia śledztwa i wspomnianych już nadużyć seksualnych nie została w pełni wyjaśniona i rozstrzygnięta. Zespół prowadzący sprawę zastrzegł sobie możliwość powrotu do niej w przypadku pojawienia się nowych dowodów. Na ten jednak moment sinatrę czeka dość długa przerwa na scenie VALORANT i kto wie, może kolejne, już typowo prawne konsekwencje.

Zobacz komentarze