Riot Games planuje kolejne innowacje w Valornacie. Idą w odwrotnym kierunku do Valve

Valorant
Valorant

Riot Games nie zwalnia tempa i planuje wprowadzić kolejne nowości do swojego FPS-a. Jak ujawniło Valorant Leaks, już niebawem w grze ma pojawić się specjalne miejsce dla trenera.

System picków i banów w Valorancie? Tak, ale za 3-4 lata

Valorant Leaks opublikował na swoim koncie na Twitterze informację, że producent gry planuje wprowadzić specjalną pozycję trenera na serwerze. Szkoleniowiec mógłby przebywać w grze wraz graczami i pomóc im w dowolnym momencie. Na potwierdzenie dostarczył screeny kodu źródłowego, które możecie zobaczyć powyżej.

To zupełnie odmienna filozofia do tej znanej z CS:GO. Valve, czyli producent konkurencyjnej gry, nakłada kolejne ograniczenia mające na celu marginalizację pozycji trenera podczas gry. Riot chce iść w odwrotnym kierunku. - Sloty dla trenerów są w drodze. Cieszymy się, że trenerzy będą stanowić większą część meczów - napisał Riley Yurk, odpowiedzialny za strategię rozwoju Valoranta w Riot Games.

To pokazuje, że Riot Games chce tworzyć Valoranta na swój sposób, nie kopiując rozwiązań ze sceny CS:GO. Bardzo ciekawe dyskusje widziałem też na amerykańskim twitterze, gdzie już mówi się o innowacyjnym systemie powtórek i POVów, który ponoć już jest planowany w głównej siedzibie producenta Valoranta.

Zobacz komentarze