Problemy z rejestracją strzałów? Riot nad tym pracuje

Valorant
Valorant Foto: Materiały prasowe

Riot Games znalazło w końcu rozwiązanie dla problemów z rejestracją trafień w VALORANT. Co było nie tak?

Od czasów zamkniętej bety gracze skarżyli się na problemy z systemem rejestracji trafień, który sprawiał, że strzały, które teoretycznie wydawały się trafione, nie uszkadzały wrogów tak jak powinny. W trakcie regularnej gry takich sytuacji trafiało się dość wiele dlatego gracze licznie wysyłali swoje shoty do deweloperów gry.

Diagram rejestracji strzałów Foto: Riot Games

Takie filmiki mogliśmy znaleźć w ostatnich tygodniach gdzieś na górze valorantowego wątku na Reddicie. Jeden z deweloperów, Kevin Lee postanowił wyjaśnić sytuację. Wyjaśnił m.in., że zespół VALORANT zauważył te problemy już w okolicach patcha 0.50 w trakcie bety.

- Po bliższej analizie zauważyliśmy, że na większości klipów nie było problemów z poprawnością, a przejrzystością. Strzały były odpowiednio przetwarzane, ale wizualna reakcja na strzał przedstawiała graczowi mylący wynik - napisał Lee.

Ostatecznie to serwer ma ostatnie słowo w kwestii tego, gdzie trafił strzał, a gdzie nie. To wszystko zajmuje kilka milisekund, więc wydaje nam się, że nasze kule lecą w nieodpowiednie miejsce. Riot Games jednak pracuje nad poprawkami.

Zobacz komentarze