Był liderem rankingu VALORANTA. Teraz ma bana

nisay Foto: Materiały prasowe

Choć VALORANT jest stosunkowo nową grą na rynku, to w ostatnim miesiącach zaliczyła bardzo duży rozwój. Społeczność FPS-a od Riot Games rośnie z każdym dniem, dzięki napływowi kolejnych znanych graczy CS:GO. Dotychczasowe gwiazdy muszą się więc obawiać, bo nadciąga nowa fala. Obawiać o swoją przyszłość musi się na pewno Yasin „Nisay” Gök, który został zbasowany przez Riot Games.

Po otrzymaniu olbrzymiej krytyki w fazie beta, VALORANT Vanguard mocno się rozwinął, chyba w tę dobrą stronę. Wraz jednak z najnowszą aktualizacją aż 4500 użytkowników dostała bana. Co ciekawe wśród nich jest Yasin „Nisay” Gök, zawodnik VALORANT Besiktasu.

Sytuacja jest o tyle dziwna, że ten zawodnik swego czasu był liderem rankingu europejskiego VALORANTA i oczywiście jednym z najlepszych graczy w Turcji. Najpierw został zdegradowany o jeden poziom rankingowy, a później wręczono mu 12-miesięcznego bana.

Nisay gra w VALORANT od czasów bety. Niedawno dołączył do organizacji Beşiktaş Esports i zagrał jak dotąd w dwóch turniejach - Open Fire i VERSUS LEGENDS. Z wyjątkiem tych dwóch turniejów, Nisay nigdy wcześniej nie rywalizował podczas turniejów Valoranta.

Czy oszukiwał podczas turnieju? Jeśli Nisay stał się najlepszym graczem w Europie oszukując i ta sytuacja została zauważona dopiero po miesiącu, to czy jest więcej profesjonalnych lub regularnych graczy takich jak on, których jeszcze nie zauważono. Na pewno ta sytuacja rodzi wiele pytań.

Źródło: Materiały własne

Zobacz komentarze