System picków i banów w Valorancie? Tak, ale za 3-4 lata

VALORANT
VALORANT Foto: Riot Games

Trzeba przyznać, że Valorant rozwija się w bardzo dobrym tempie. Szczególnie jego ekosystem, bo powstają kolejne drużyny, turnieje, kształtuje się scena ekspertów. Nic więc dziwnego, że gracze chcą od Riot Games kolejnych zmian w samej grze. Oprócz wprowadzania następnych postaci, fani po cichu pytają również o system picków i banów.

Zasadnicze pytani brzmi - kto na tym skorzysta? Być może fani, może widowisko, może w bardzo dalekiej perspektywie gracze, bo będą zmuszoni do wymasterowania gry kilkoma agentami. Zasadniczy problem jest taki, że na tę chwilę, gdy w grze dostępnych jest zaledwie 15 agentów, ten system się nie sprawdzi.

Po pierwsze Valorant musi rozbudowywać scenę, a nie ją zawężać. Dlatego Riot Games robi z Red Bullem turnieje dla profesjonalistów, a miesiąc później wyłącznie dla studentów. Producenci chcą iść szeroko, zainteresować grą nowych odbiorców. To jest jak najbardziej na plus. W momencie, gdy pojawią się picki i bany, drużyny będą banować najmocniejszych bohaterów rywali, przez co nie będziemy mieli takich highlightów, jak wyczyny jett cNeda w finale VCT Masters 1. To mogłoby wpłynąć na zmniejszenie atrakcyjności show.

Po drugie - liczba dostępnych agentów. Na starcie dodano ich dziesięciu, w ciągu roku doszło kolejnych pięciu. Dodając do tego, że role kilku z nich się powtarzają, jeźeli weźmiemy na przykład dwa bany, możliwości wyboru postaci będą mocno ograniczone.

Po trzecie - taktyki. Riot nie może ograniczyć zabawy, jakiej dostarcza Valorant. To znaczy odkrywania linii, uczenia się nowych granatów, zagrań. Treningi drużyn esportowych musiałby być dwa razy bardziej wydajne, żeby zrobić wystarczającą liczbę zagrań/taktyk, by uczestniczyć w turniejach ze świadomością banów na jedną/dwie postaci.

Nie musimy się jednak martwić, w Riot Games ludzie są świadomi tych przeszkód. Nicholas Wu Smith, Valorant Game Designer, powiedział, że system picków i banów może wejść do gry, ale najwcześniej, gdy dostępnych będzie minimum 30 postaci. Przyjmując obecną dynamikę dodawania kolejnych agentów, będzie to za 3-4 lata.

Zobacz komentarze