Koniec pięknej przygody. Ballista odpada z Masters, ale Starxo gra dalej

Ballista Esports Foto: Ballista Esports

Kibicowaliśmy, podziwialiśmy, lecz teraz przyszedł czas podziękować. Ballista zapewniła nam wiele pięknych chwil, a ich występ w VALORANT Champions Tour Masters Europe zapamiętamy na długo. Przyszedł jednak czas pożegnań i zostaje nam kibicować naszemu innemu rodakowi, bo nie ma tego złego - Starxo gra dalej.

Niestety Ballista musiała uznać wyższość rywali, a Acend było dla nich zdecydowanie za mocne. Na pierwszej mapie (Icebox) nie mieliśmy zbyt ciekawego widowiska. Ballista przez całą mapę wygrała tylko jedną rundę, a w pozostałych wyglądała bezradnie jak nigdy wcześniej na turnieju. Nikt z Polaków się nie wyróżniał i niestety w pesymistycznych nastrojach podchodziliśmy do drugiej gry.

Później przyszedł czas na mapę Bind, która okazała się lepsza dla "naszych", lecz niestety nie wystarczająco. Ballista widać, że grała coraz lepiej, jednak nie zdążyli się rozpędzić, a Acend nie dawało im żadnych szans. Ostatecznie mecz skończył się wynikiem 13:3, a cała seria była bardzo szybka i jednostronna. Acend 2:0 Ballista, lecz nasz jeden rodak gra dalej - Starxo powalczy w kolejnych meczach w VALORANT Champions Tour Masters Europe.

Zobacz komentarze