Koniec DreamHack Masters Winter Europe dla polskich zawodników

Elazer Foto: Blizzard

Kilka dni temu pisaliśmy o tym, że wystartował turniej DreamHack Masters Winter Europe w StarCraft 2. Mieliśmy na nim kilku reprezentantów naszego kraju. Oczy wszystkich były zwrócone na Mikołaja „Elazera” Ogonowskiego występującego pod banderą x-kom AGO. Niestety zarówno dla niego, jak i dla innych polskich zawodników turniej już się zakończył, nikt nie pozostał na placu boju.

Nie bez walki

Turniej rozpoczynaliśmy z niemalże dziesiątką reprezentantów. Większość z nich zakończyła swoje zmagania na fazie grupowej. Do kolejnego etapu awansowała jedynie trójka i byli to souL, Gerald oraz wspomniany już wcześniej Elazer. Pech chciał, że w pierwszym spotkaniu po awansie naprzeciwko siebie stanęli Gerald oraz souL. Lepszy z tej dwójki okazał się Gerald i to on trafił do kolejnej rundy, gdzie przyszło mu się mierzyć Lambo, natomiast souL pożegnał się z DreamHackiem. W dalszej fazie niestety również Gerald musiał uznać wyższość swojego przeciwnika i turniej zakończył się także dla niego.

Faworyt?

Omówiliśmy już krótkie występy Polaków w fazie pucharowej, nie można jednak zapomnieć o Elazerze. On jako jedyny awansował bezpośrednio do drabinki wygranych. W pierwszym swoim spotkaniu ograł Niemca, Lambo, o którym już wspominaliśmy później. Półfinał drabinki wygranych niestety nie był już dla reprezentanta x-kom AGO tak szczęśliwy. W bardzo wyrównanym pojedynku został on pokonany przez Reynora. Po tym meczu Elazer spadł do drabinki przegranych, tam czekał już na niego HeRoMaRinE, zawodnik mousesports. Polski gracz niestety nie podołał i tym samym zaliczył drugą porażkę w fazie play-off, co oznaczało dla niego koniec turnieju.

Podsumowując, polscy zawodnicy nie mogą uznać tego DreamHacka za w pełni udany. Po zakończonych zmaganiach przyszedł czas na ponowne treningi i poprawienie swojej gry, aby na kolejny turniej być maksymalnie gotowym!

Zobacz komentarze