Kolejny powód, by uwielbiać Kubę. Jest fanem Heroes III!

Kuba Błaszczykowski Foto: Cyfrasport

W programie Footruck, prowadzonym przez Kubę Polkowskiego i Łukasza Wiśniowskiego, Kuba Błaszczykowski został zapytany o swoją miłość do wydanej w 1999 roku gry. Właściciel i kapitan ekstraklasowej Wisły Kraków potwierdził, że jest fanem Heroes III.

O Kubie Błaszczykowskim trudno jest powiedzieć złe słowo. A teraz przywiązanie części fanów do niego stanie się jeszcze mocniejsze. 108-krotny reprezentant Polski należy do licznej w naszym kraju grupy fanów legendarnej gry Heroes III. Opowiedział o swojej zajawce w programie Footruck prowadzonym na YouTube przez dwóch dziennikarzy w przeszłości związanych z serwisem Łączy Nas Piłka.

Poniżej zapis rozmowy Kuby Polkowskiego, Łukasza Wiśniowskiego i Kuby Błaszczykowskiego i tej legendarnej grze.

Wiśniowski: Kuba Błaszczykowski jest wielkim fanem gry Heroes. Zgadza się?

Błaszczykowski: Tak jest.

W: Uzależniony? Obsesyjnie?

B: Wiesz, uzależniony to może zbyt dużo powiedziane, ale na pewno wchodzę na ten poziom powoli.

W: Zastanawiam się, czy nie dobrze, że nie uzależniłeś się od innej gry, na przykład Championship Managera albo jakiegokolwiek Managera, bo może trochę wiedzy i umiejętności by ci się przydało z tamtej gry.

B: Po tylu latach bycia w wirze tych wszystkich treningów i odpraw, szuka się odpoczynku. Grę traktowałem jako sposób na odreagowanie na ten cały stres i odskocznię od tego, co pochłania 90 procent mojego czasu. Nie chciałbym tego wyolbrzymiać…

Polkowski: …że tylko grałeś…

B: Tak, tak. Jak sobie gram, to z kumplem, a że kumpel pracuje, to nie zawsze jest to możliwe.

W (wskazując na kamerzystę): Mamy tu innego fana Heroesów w Footrucku…

B: Tak? Ale tylko Trójka (Heroes III – najbardziej popularna część gry – przyp.red.), co nie? Wszystko inne to nie było to samo.

Kuba, jak my Cię dobrze rozumiemy… Choć świat poszedł do przodu, przez 20 lat pojawiło się mnóstwo fajnych gier, to nie ma to jak wieczorek z Heroes III. Tak trzymaj!

Cały odcinek Footruck z Kubą Błaszczykowskim obejrzysz tutaj.

Źródło: Materiały własne

Zobacz komentarze