Czy znowu czeka nas "dzień na opak" w Ultralidze?

Ultraliga Foto: Ultraliga

Zostały jedynie dwa tygodnie do zakończenia sezonu regularnego Ultraligi, więc walka o playoffy wchodzi w decydującą fazę. Miejsce w fazie pucharowej zapewniły sobie już AGO, IHG i Pompa, a pozostałe pięć drużyn walczy o dwa wolne miejsca. Najbliżej realizacji celu jest K1CK, które już we wtorkowy wieczór może sobie zapewnić awans.

Pompa vs Komil - 17:30

Mecz, który mimo dużej różnicy w tabeli, może okazać się bardzo wyrównanym starciem. Komil prezentuje się ostatnio bardzo dobrze i nie zapominajmy, że pokonali AGO Rogue. Warto też ponownie pochwalić ich mecz na liderów tabeli Ultraligi, ponieważ zwycięstwo w tym, wydawałoby się przed startem, przegranym pojedynku to nie było dzieło przypadku. Komil wybrało silne postacie i w 100% wykorzystało ich silne strony . Jeśli uda im się podtrzymać formę sprzed tygodnia, to możemy spodziewać się kolejnej niespodzianki z ich strony.

Dżentelmeni vs AGO - 18:30

O niespodziankach niestety ciężko mówić w przypadku następnego meczu, ponieważ nikt nie wyobraża sobie, żeby AGO mogło przegrać dwa mecze z rzędu. Nie zapominajmy jednak, że Dżentelmeni ostatnio też pokazali, że grać potrafią, o czym świadczy ich zwycięstwo na K1CK. Faworyt jest jednak jeden i AGO na pewno będzie chciało udowodnić, że jest najlepszą drużyną w lidze.

IHG vs devils.one - 19:30

Ekipa Bezuma ma już zapewnione miejsce w playoffach i nadal walczą o pierwszą lokatę na koniec splitu. Wygrana na Pompę pokazała, że mogą rywalizować z najlepszymi, a mecze na drużyny z dołu tabeli nie powinny stanowić dla nich dużego problemu. Devils.one jednak musi walczyć do końca w każdym spotkaniu, ponieważ niewiele im brakuje, żeby zapewnić sobie playoffy. Warto pamiętać, że jest to mecz sentymentalny dla Bezuma, Odiego, Czypsiego, Sheru i Kralzera, którzy jeszcze rok temu grali razem w barwach akademii Illuminar Gaming. Teraz natomiast żaden z nich nie zawaha się być bezlitosnym dla rywala, aby zapewnić swojej drużynie końcowy sukces.

K1CK vs ESCA - 20:30

Dzień zakończymy spotkaniem, w którym każdy inny wynik niż zwycięstwo K1CK będzie wielką niespodzianką. Ekipa Pukiego ma ewidentne problemy, a ich gra nie napawa optymizmem. Wystarczy powiedzieć, że przed sezonem oczekiwało się od nich walki o pierwsze miejsce, a obecnie okupują czwartą lokatę z wynikiem 5-5. Wygrana zapewni im playoffy i podbuduje podłamanych fanów, którzy nadal czekają, aż ich ulubiona drużyna się obudzi.

Zobacz komentarze