Rozczarowań ciąg dalszy. K1CK dołącza do AGO za burtą EU Masters

Upadek
Upadek Foto: Pixabay

Niestety, wiosenne EU Masters roku 2021 nie zostanie dobrze zapamiętane przez polskich kibiców. Oczywiście wszystko jeszcze może się zmienić, bo w czwartek zmagania w grupie C zakończy (miejmy nadzieję na 1 lub 2 miejscu) Illuminar Gaming. Dotychczas jednak powodów do radości było zdecydowanie zbyt mało.

To co się działo w grupie A było czasami wręcz ciężko pojąć. Po losowaniu wydawało się, że wicemistrzowie Ultraligi nie będą mieli w niej żadnych problemów. Nastroje były jednak zgoła inne po pierwszym tygodniu rozgrywek, gdy K1CK miało wynik 0-3. Runda rewanżowa była ich ostatnią i jedyną deską ratunku.

Zanim jednak reprezentanci Polski wyszli na Summoner's Rift mogliśmy oglądać starcie BIG z Anorthosis - grecką drużyną kubYD'a. Mecz raczej nie miał większej historii, a mistrzowie Niemiec po prostu przejechali się po oponentach.

Potem jednak przyszedł czas na prawdziwe być albo nie być. Mecz K1CK vs Mkers miał rozstrzygnąć kto wyjdzie z grupy A na drugim miejscu, a kto będzie musiał przełknąć gorycz porażki. Gra niestety nie zaczęła się na naszą korzyść, a Włosi ze Zwyroo na czele mieli widoczną przewagę w złocie.

Wydawało się jednak, że wszystko zmieni się, gdy K1CK wygrało walkę drużynową i wzięło Barona Nashora. Pierwszy raz w meczu to oni byli na prowadzeniu i można było odnieść wrażenie, że jesteśmy na dobrej drodze. Niestety sielanka nie potrwała długo. Mkers wzięli kolejnego Barona oraz wygrali kilka walk, co pozwoliło im zniszczyć wszystkie wieże K1CK na mapie. Ostatecznie gra skończyła się backdoorem, po którym wszelkie marzenia Pukiego i spółki legły w gruzach.

Takim oto sposobem już po dwóch meczach mieliśmy prawie pewność kto wyjdzie z grupy A. Potwierdziło się to już niebawem, ponieważ w następnym spotkaniu K1CK wygrało swój pierwszy mecz i tym samym pozbawiło ANO szans na wyjście z grupy. Tak oto ostatnie trzy starcia były o tak zwany honor.

Mkers mogło jednak marzyć o detronizacji BIG i zajęciu pierwszego miejsca. Myśli te jednak prysły jak bańka mydlana, gdy ekipa mistrzów Niemiec zdemolowała Włochów na Summoner's Rift. Po tym wydarzeniu wszyscy postanowili się trochę wyluzować, przez co w meczu ANO vs Mkers widzieliśmy między innymi Nasusa, Zeda i Garena w dżungli.

Mkers ostatecznie przegrało, co nie przeszkodziło im zapewnić sobie awans z drugiego miejsca w grupie. Tak oto został już tylko mecz BIG vs K1CK, który przyciągnął tylko najwytrwalszych fanów. Mogli oni podziwiać tak zwaną "clown fiestę" i Pukiego na Seraphine. Czy było warto? Na to pytanie niech każdy odpowie sobie sam.

wyniki grupy A EU Masters Foto: leaguepedia/EU Masters spring 2021
Zobacz komentarze