Wracają rozgrywki LCK. SKT vs Jin Air na start

SKT T1 Foto: SKT T1

Po najsłabszym w historii występie na mistrzostwach świata (żadna drużyna z Korei nie dotarła do półfinałów) czas na zmiany. Ten tok myślenia najlepiej reprezentuje jeden z uczestników meczu otwarcia, SKT T1. Jednak w tym roku zmiany nie dotyczą tylko składów drużyn. Od tego sezonu za transmisję zmagań w lidze koreańskiej, podobnie jak w Europie i Ameryce Północnej, odpowiedzialne będzie Riot Games.

Poprzednio za transmisje LCK odpowiadały stacje telewizyjne OGN oraz Spotv. Naszą największą przewagą jest fakt, że jesteśmy developerem i właścicielem IP (Własność Intelektualna a ang. Intellectual Property) - powiedział Yi Min-ho, head of esports broadcasting w koreańskim oddziale Riot Games - Będziemy jednak budować na dziedzictwie pozostawionym przez OGN i Spotv, które fani tak dobrze znają.

Jak dokładnie wyglądać będzie transmisja, przekonamy się 16 stycznia o godzinie 9:00, kiedy w szranki staną SKT T1 i Jin Air Geen Wings.

W tym spotkaniu wszystkie oczy zwrócone będą na zespół SKT. Dla trzykrotnych mistrzów świata rok 2018 był jednym z najgorszych w historii. Drużyna po raz pierwszy od 3 lat nie zakwalifikowała się na mistrzostwa świata. Co więcej, w letnim splicie zajęła dopiero 7 miejsce w lidze. Sytuacja ta wymusiła na właścicielach drastyczne zmiany.

Jedynymi zawodnikami z poprzedniego sezon, których będziemy mogli zobaczyć w trykocie SKT to mid laner Lee "Faker" Sang-hyeok i support Lee "Effort" Sang-ho. Chociaż szanse na występ tego drugiego są znikome, gdyż na pozycje wspierającego do zespołu dołączył MVP mistrzostw świata z 2014 roku i żywa legenda League of Legends Cho "Mata" Se-hyeong.

Na górnej alei występować teraz będzie mistrz wiosennego splitu z ubiegłego roku, Kim "Khan" Dong-ha. Khan ostatnio reprezentował barwy KingZone DragonX. W dżungli od teraz grać będzie Kim "Clid" Tae-min. Niezwykle utalentowany zawodnik ostatnio grał w rewelacji chińskich rozgrywek, JD Gaming.

Skład SKT uzupełnia pozyskany z zespołu pierwszego w tym sezonie rywala, Park "Teddy" Jin-seong. Teddy przez ekspertów uważany był za najjaśniejszy punkt Jin Air. Plan na zwycięstwo drużyny opierał się w zasadzie całkowicie na nim. Teraz strzelający SKT zmierzy się ze swoją dawną organizacją, ponieważ z poprzedniego składu Jin Air w drużynie został tylko wspierający, Park "Nova" Chan-ho.

Mecz ten będzie pojedynkiem Dawida z Goliatem. Wysadzana gwiazdami ekipa SKT już teraz uważana jest za jednego z faworytów nie tylko do wygrania LCK, ale też do zdobycia kolejnego mistrzostwa świata. Natomiast celem Jin Air na ten sezon, będzie najprawdopodobniej uniknięcie spadku z ligi.

Transmisja dostępna będzie na Twitchu oraz Facebooku. Początek spotkania przewidziany jest na godzinę 9:00.

Zobacz komentarze