Worlds 2020: Suning nie daje sznas JD Gaming i awansuje do półfinałów

Suning
Suning Foto: Yicun_liu / Riot Games

Drugi ćwierćfinał Worlds 2020 już za nami. W kolejnym bratobójczym pojedynku zmierzyły się ekipy reprezentujące chińskie rozgrywki. Ostatecznie wicemistrzowie LPL – JD Gaming – musieli uznać wyższość Suning, które zwyciężyło serię 3:1.

Było to jedno z trudniejszych spotkań do przewidzenia. Spora część ekspertów typowała zwycięstwo JD Gaming, ale przy okazji zaznaczała, że jest też duża szansa na to, że Suning zaskoczy rywali i to oni wyjdą zwycięsko z tego pojedynku.

Początkowo wyglądało na to, że wszystko potoczy się zgodnie z przewidywaniami. Pierwsza mapę wygrało JD Gaming, choć nie bez problemów. Jednak mając na uwadze dyspozycje obu zespołów w rodzimych rozgrywkach tego właśnie się spodziewaliśmy.

Nieoczekiwanie jednak na drugiej mapie do głosu doszło Suning. Tym razem to oni lepiej wychodzili w mniejszych potyczkach i dość pewnie wygrali mapę, wyrównując stan rywalizacji. Co więcej, kolejne starcie rozpoczęło się od dwóch eliminacji na korzyść Bin, który już w 9 minut zbudował Trinity Forcew na Gangplanku. Z tego deficytu po prostu nie sposób było wyjść i nawet Baron na korzyść JD Gaming nie odwrócił losów spotkania.

Na czwartej mapie wydawało się, że JD Gaming wróciło do swojego stylu gry i z kilkoma eliminacjami prowadziło w złocie i kontrolowało grę. Jednak od pewnego momentu wszystkie walki drużynowe wygrywało Suning, które odrobiło straty i z duszą smoka oraz Baronem wyeliminowało JD Gaming z turnieju wygrywając serię 3:1.

Zobacz komentarze