Worlds 2020: Niesamowita końcówka i heroiczne zwycięstwo G2 Esports

Jankos i Perkz Foto: Riot Games

Pierwszego dnia turnieju europejskie formacje pokazały swoim rywalom gdzie raki zimują. Rogue zdominowało PSG Talon, a Fnatic pokonało TSM. Drugiego dnia turnieju w akcji mogliśmy wreszcie obejrzeć G2 Esports, które mierzyło się z trzecią ekipą LPL - Suning.

G2 Esports Suning
Wunder Volibear Renekton Bin
Jankos Graves Lee Sin SofM
Caps Twisted Fate Sundra Angel
Perkz Ezreal Ashe huanfeng
Mikyx Bard Nautilus SwordArt

Początek spotkania był bardzo wyrównany. Choć początkowo gra kontrolowana była bardziej przez Suning, a Jankos tym razem nie zdobył, a oddał, pierwszą krew, to dzięki kilku dobrym rotacjom G2 zdołało ustabilizować sytuację i po 10 minutach mieliśmy w "remis".

Rozgrywka zdecydowanie przyspieszyła od trzeciego smoka. Poprzednie dwa wpadły na konto Suning, a to zdecydowanie przybliżało ich do duszy oceanicznej. Gdyby już w 18. minucie udało im się przejąć trzy smoki, sytuacja G2 byłaby bardzo trudna. Na szczęście Caps zdołał ukraść bestię i zapewnić więcej czasu mistrzom Europy na skalowanie i szukanie możliwości wyjścia na prowadzenie.

Tą G2 znalazło już chwilę później po wyeliminowaniu midlanera rywali i próbie przejęcia Barona. Jednak Suning skutecznie przeszkodziło rywalom i nikt wciąż nie uzyskał dużej przewagi, aż do czasu kolejnego smoka. Tam walkę drużynową mimo słabego startu zdominowała chińska formacja i wypracowała też pierwszą poważną przewagę w złocie.

Kluczem do zwycięstwa wciąż były jednak walki drużynowe. Na neutralnym terenie regularnie wygrywało je Suning i to oni zdobyli duszę smoka, ale G2 zamknęło stratę w złocie i w praktyce obie strony od zwycięstwa w grze dzieliła jedna, może dwie zdecydowanie wygrane walki drużynowe.

G2 po niesamowitej kilkominutowej walce zdołało zabezpieczyć Elder Drake'a i Barona nacisnęło na górną aleję Suning. Ekipa z LPL ostatkiem sił dała rade obronić nexusa i po wyeliminowaniu wszystkich rywali pomaszerowała środkiem na bazę G2. Tutaj po heroicznej walce mistrzowie Europy również nie dali się pokonać i ostatkiem sił obronili nexusa, a Perkz teleportem na górną aleję zakończył grę zwycięstwem G2.

Zobacz komentarze