Worlds 2020: Nie tak to miało wyglądać. Team Liquid wygrywa z G2

Jankos Foto: Michal Konkol / Riot Games

Ostatni dzień pierwszej połowy fazy grupowej Worlds 2020 już się rozpoczął. Po raz kolejny w pierwszym spotkaniu mogliśmy oglądać mistrzów Europy - G2 Esports, którzy mierzyli się tym razem z reprezentantami LCS, Team Liquid.

G2 Esports Team Liquid
Wunder Renekton Volibear Impact
Jankos Nidalee Graves Broxah
Caps Jayce Orianna Jensen
Perkz Ashe Kalista Tactical
Mikyx Alistar Sett CoreJJ

Początek spotkania nie układał się po myśli G2 Esports. Inwazja na czerwone wzmocnienie mistrzów Europy nie tylko zakończyła się utratą przez nich buffa, ale też śmiercią Jankosa. Co więcej, bot lane i mid lane nie miały najlepszych pierwszych minut i to Team Liquid miało przewagę w złocie, a także lepiej skalującą kompozycję.

Mimo wielu prób G2 na przyspieszenie gry, wprowadzenie zamieszania i wyłapanie pojedynczych zawodników Team Liquid ekipa z LCS przez całe spotkanie trzymała bezpieczną przewagę w złocie, powoli przejmowała smoki i czekała na swoje przedmioty. W końcu w 23 minucie G2 spróbowało wyeliminować Impacta, ale reszta zespołu przybyła mu z pomocą i TL wygrało walkę drużynową, a także zdobyło trzeciego smoka.

Od tego momentu było już za późno dla G2, żeby wygrać walki drużynowe, a Team Liquid skutecznie je wymuszało na rywalach. Baron i dusza trafiły na konto drużyny z LCS i w 29 minucie nic nie mogło odebrać im już zwycięstwa.

Zobacz komentarze