Worlds 2020: G2 ostatnią nadzieją zachodu. Czy mistrzowie LEC poradzą sobie z Gen.G?

G2 Esports Foto: David Lee / Riot Games

Pora już na ostatnie starcie ćwierćfinałowe w ramach Worlds 2020. O ostatnie miejsce w półfinale rywalizować będą mistrzowie Europy - G2 Esports oraz trzecia drużyna z Korei Południowej - Gen.G.

Z przedmeczowych analiz wynika, że powinien to być najbardziej wyrównany ćwierćfinał i trudno się z tym nie zgodzić. Obie drużyny nie do końca odnajdują się w mecie, gdzie najważniejszy w zespole jest jungler i to pod niego grają linie, a nie jak to jest zazwyczaj, kiedy leśnik często bywa trzecim czarem przywoływacza swoich lanerów.

Co więcej, obie drużyny swoje najmocniejsze punkty mają po przeciwnych stronach mapy. Siłą G2 zawsze były solo linie i nie inaczej jest teraz. To głównie słabość dolnej alei sprawiła, że to Suning, a nie G2, awansowało z pierwszego miejsca w grupie A.

Z kolei o sile Gen.G od wielu lat stanowi Ruler, który z organizacją związany jest od maja 2016 roku. Przez niemal cały ten czas Koreańczyk jest jednym z najlepszych strzelców na świecie, więc trudno się dziwić, że zespół gra wokół niego.

Podczas wczorajszego omówienia ćwierćfinałów z Fryderyk "Veggie" Kozioł analizował też dzisiejszy mecz i zwracał uwagę, że najważniejsza będzie dyspozycja midlanerów i leśników, którym nie do końca odpowiada teraz sposób gry, ale ich dyspozycja będzie kluczowa dla wyniku.

Spotkanie G2 Esports kontra Gen.G rozpocznie się o godzinie 12:00.

Zobacz komentarze