Worlds 2020: Fnatic w ćwierćfinałach! LGD było bez szans

Selfmade

Stawka drugiego meczu dnia Fnatic była bardzo duża. Zwycięstwo z LGD oznaczało pewny awans z grupy i wyeliminowanie chińskiej formacji. Z kolei porażka sprawiała, że w przypadku remisu z LGD na koniec dnia, to ekipa z LPL awansowałaby do ćwierćfinałów bez konieczności grania dogrywki.

Fnatic LGD Gaming
Bwipo Volibear Renekton Langx
Selfmade Hecarim Graves Peanut
Nemesis Orianna Zoe xiye
Rekkles Ashe Senna Kramer
Hylissang Leona Nautilus Mark

Fnatic kompletnie zmasakrowało dolną aleję już od pierwszych sekund. Mark zmuszony był użyć flasha po pomocy z czerwonym wzmocnieniem swojemu leśnikowi, a z tego faktu skrzętnie korzystało Fnatic. Trzy eliminacje na wspierającym LGD w 6 minut mogą robić wrażenie.

LGD nie przejęło się tym zbytnio i nawiązało wyrównaną walkę z Fnatic. W kolejnych minutach obie drużyny na zmianę znajdowały pozytywne zagrania i eliminacji nie brakowało. Jednak mimo całego zamieszania to wicemistrzowie LEC przez cały czas mieli około tysiąca sztuk złota przewagi i to oni przeważnie kontrolowali sytuację.

Kluczowym momentem spotkania była walka drużynowa w 20 minucie. Fnatic z heraldem chciało nacisnąć na środkową aleję. Xiye na flance został wyeliminowany przez Hylissanga i Selfmade'a, ale ten pick rozpoczął walkę drużynową, którą Fnatic zdominowało i nie tylko zniszczyło dwie wieże, ale też powiększyło swoją przewagę do 7 tysięcy sztuk złota i przejęło całkowitą kontrolę na Summoner's Rift.

To było na tyle. LGD próbowało wyłapać jeszcze Nemesisa na bocznej alei, ale przypłacili to inhibitorem na dolnej alei, a przy okazji też przegraną walką drużynową 4 vs 4 i swoim nexusem.

Zobacz komentarze