Worlds 2020: Europa na razie niepokonana, a do gry dziś wchodzi G2

Jankos Foto: Michal Konkol / Riot Games

Pierwszy dzień fazy grupowej Worlds 2020 już za nami. Na inaugurację turnieju mogliśmy cieszyć się ze zwycięstw dwóch europejskich formacji - Rogue i Fnatic - a dzisiaj znów zobaczymy naszych reprezentantów w akcji, ale do gry wejdzie także najlepsza drużyna LEC, G2 Esports.

W swoim pierwszym meczu Jankos i jego koledzy podejmować będą Suning, reprezentujące LPL. Są to w większości debiutanci na mistrzostwach świata, podobnie zresztą jak sama organizacja. Jednak w drużynie nie brakuje doświadczenia. SwordArt czy Sofm to nicki, które powinny coś mówić zachodnim fanom. Do tego dodajemy trochę młodych talentów i wychodzi nam bardzo niebezpieczna kombinacja, która może zagrozić nawet mistrzom Europy.

Chwilę później na Summoner's Rift po raz drugi wyjdzie Rogue. W pierwszym meczu ekipa Vandera i Inspireda przejechała się po PSG Talon, ale teraz czeka ich dużo trudniejsze zadanie. Damwon Gaming zdemolowało JD Gaming w ich pierwszym meczu w grupie, czym potwierdziło swój status jednego z głównych kandydatów do tytułu.

Po raz drugi, w ostatnim meczu dnia zagra z kolei Fnatic, które podejmować będzie LGD. Wicemistrzowie LEC w pierwszym spotkaniu pokonali TSM, ale jak wszyscy dobrze wiemy, nie jest to specjalny powód do dumy. Natomiast LGD mimo porażki z Gen.G wyglądało dużo lepiej, niż w fazie play in i na pewno nie będzie łatwym przeciwnikiem dla Fnatic.

Harmonogram na dziś:

10:00 Machi Esports vs Team Liquid

11:00 G2 Esports vs Sunning

12:00 Rogue vs Damwon Gaming

13:00 PSG Talon vs JD Gaming

14:00 Gen.G vs TSM

15:00 LGD vs Fnatic

Zobacz komentarze