Worlds 2018: Europa 2:0 Korea! Team Vitality zaskakuje obrońcę trofeum

kikis
kikis Foto: Materiały prasowe

Mało kto się spodziewał, że pierwszego dnia rozgrywek Europa poradzi sobie tak dobrze. Najpierw G2 wygrało z Afreeca Freecs, a potem Team Vitality po niesamowitym meczu pokonało Gen.G!

Początek w wykonaniu Vatality był bardzo dobry. Szczególnie zaskakiwała pozytywna postawa duetu na bocie, który był stanie konsekwentnie wywierać presję na rywalach na alei. Jiizuke na środku grał również bardzo agresywnie, ale kiedy Haru przyszedł wesprzeć Crowna, zaowocowało to trzema zabójstwami na konto Gen.G. Vitality dostało tylko oceanicznego smoka, a ich szanse na zwycięstwo bardzo zmalały. W 16. minucie zobaczyliśmy pierwszy poważny teamfight, który dzięki zdobytej wcześniej przewadze dość łatwo zwyciężyli gracze Gen.G. Wydawało się, że ich zwycięstwo w pierwszy meczu to tylko kwestia czasu. Tymczasem Kikis i jego koledzy mieli inne plany. Dzięki świetnym roamowaniu, doskonałych inicjacjach walk i niesamowitej postawie midleanera Jiizuke, to drużyna Polaka zakończyła dzień zwycięstwem.

Zobacz komentarze