Wisła Płock pokonuje EPC! Illuminar Gaming bliskie zwycięstwa z REC

Woolite vs Puki Style Foto: Ultraliga

Counter-Strikowe derby Polski, pojedynek na dnie tabeli, spotkanie Woolite i Delorda po przeciwnych stronach Summoners Rift oraz starcie Wisły Płock z Esports Performance Center. Pierwszy dzień trzeciej kolejki Ultraligi zapowiadał się niezwykle emocjonująco, a zaczął się meczem pomiędzy zespołami ACTINA PACT i Pride.

W pierwszym spotkaniu dnia ACTINA PACT powróciło do nietypowych wyborów postaci. Kassadin na środkowej alei i Poppy w roli supporta to wybory, których spodziewamy się po dawnej ekipie Ravioli Ravioli.

Obie drużyny nie zwlekały z rozpoczęciem akcji. Już w szóstej minucie spotkania pierwszą krew na dolnej alei zdobył zespół Pride. Następne minuty przyniosły kolejne zabójstwa. Obie drużyny wymieniały się zabójstwami i szukały przewagi na całej mapie. Lepiej jednak wychodziła na tym ekipa Pride, która w dwudziestej minucie spotkania miała ponad trzy tysiące złota przewagi.

W 22. minucie Pride wykorzystało kolejne dwa zabójstwa na dolnej alei i zdobyło Barona. Ekipa "orłów" wykorzystała błogosławieństwo Nashora do zniszczenia dwóch inhibitorów i powiększenia przewagi w złocie do dziesięciu tysięcy.

Zespół ACTINA PACT praktycznie nie istniał w tym spotkaniu. Pride pewnie wykorzystało swoją przewagę do zdobycia kolejnego Barona, który przypieczętował losy tej rywalizacji.

W drugim spotkaniu tego dnia Indictive Esports podejmowało Esports Academy. Oba zespoły są bez wątpienia najsłabszymi w całej Ultralidze. Wystarczy powiedzieć, że żaden z nich przed tym meczem nie miał na koncie ani jednego zwycięstwa.

Spotkanie lepiej rozpoczęła drużyna Indicitve. Bartosz "Ippon" Dzikowski regularnie pojawiał się na środkowej alei wspierając swojego midlanera i pomagając mu zdobyć zabójstwa na rywalu. Esports Academy nie pozostawało jednak dłużne i odpowiedziało dobrymi zagraniami, które poskutkowały zdobyciem przez nich dodatkowych eliminacji.

W dwudziestej minucie mimo przewagi w złocie Indictive to Esports Academy było na lepszej pozycji. Ich kluczowe postaci (Ezreal i Kha'Zix) miały bardzo dobre statystyki a wielokrotnie gankowany Ryze był w stanie utrzymywać się na równi ze swoim rywalem z linii w ilości zabitych stworów.

Kolejne dziesięć minut można opisać po prostu jako "młyn" na środkowej alei. Obie drużyny zrezygnowały z realizowania założeń taktycznych i wymieniały się zabójstwami na środkowej linii. Mecz przemienił się w pojedynek Kamil "Chosii" Chosa grający Le Blanc kontra Paweł "Krykiet" Stępień kierujący Ezrealem. Chosii przez 38 minut w praktycznie każdej konfrontacji był w stanie wyeliminować z walki Krykieta, co pozwalało Indictive Esports pozostawać w grze.

Ta sztuka Chosie nie udała się dopiero w 40. minucie, przez co Esports Academy było wreszcie w stanie zdobyć Barona oraz prastarego smoka i zakończyć spotkanie.

Następny w kolejce był jeden z najciekawszych meczów w tym tygodniu. Mowa oczywiście o pojedynku Rogue Esports Club i Illiminar Gaming. Paweł "Woolite" Pruski po ponad roku spędzonym w IHG i grając na jednej linii z Pawłem "Delordem" Szablą mierzył się ze swoją dawną drużyną.

Pierwszą krew zdobył już w ósmej minucie Finn "Finn" Wiestål na górnej linii zabijając w pojedynkę swojego bezpośredniego rywala Miłosza "Ravena" Domagalskiego. Co ciekawe, szwedzkiemu zawodnikowi ta sztuka udała się w matchupie Sion kontra Urgot co normą nie jest.

Rogue Esports Club wykorzystało przewagę swojego toplanera do zabezpieczenia Rift Heralda oraz zdobycia wieży na midzie. W 15. minucie IHG traciło do rywala już 4 tysiące sztuk złota. REC dominowało swoich przeciwników i powiększało swoją przewagę, nie zdobywając jednak żadnych dodatkowych zabójstw. Zawodnicy akademii zespołu LEC zdecydowanie przewyższali tych po stronie Illuminar Gaming pod względem taktycznym.

Wystarczył jednak jeden tylko błąd i IHG zdobyło nie tylko trzy zabójstwa, ale i Barona Nashora. Fioletowe błogosławieństwo pozwoliło Illuminar Gaming złapać oddech i ustabilizować rozgrywkę. Mijały minuty a Rogue Esports Club nie było w stanie ponownie przycisnąć mistrzów zerowego sezonu Ultraligi.

W trzydziestej minucie geniuszem wykazał się Gaweł "Kashtelan" Paprzycki.

Drugi Baron pozwolił Illuminar Gaming uzyskać przewagę i zepchnąć rywali do defensywy. Kashtelan i jego koledzy z zespołu wygrywali walki drużynowe i nawet zniszczyli środkowy inhibitor REC.

Faworyci z Rogue nie zamierzali jednak oddać tej gry bez walki. Po świetnej walce drużynowej Woolitowi i jego drużynie udało się zdobyć Barona i prastarego smoka. REC wykorzystało oba wzmocnienia do zniszczenia trzech inhibitorów i zakończenia spotkania. Woolite triumfuje w starciu ze swoim dawnym zespołem, ale IHG pokazało się z bardzo dobrej strony.

Ostatnim spotkaniem dnia był mecz pomiędzy Esports Performance Center a Wisłą Płock Esports. Pierwsza krew została zdobyta przez zespół z Płocka w 12. minucie podczas walki o ognistego smoka. Jednak pojedynek junglerów wygrał Jakub "Cinkrof" Rokicki, który zdobył wzmocnienie dla zespołu EPC.

W dwudziestej minucie drużyna Esports Performance Center w końcu odpaliła i zgarnęła pięć zabójstw w walce drużynowej na dolnej linii. Pozwoliło to drużynie Cinkrofa powiększyć swoją przewagę do czterech tysięcy sztuk złota.

EPC w swoim stylu kontrolowało spotkanie i metodycznie spychało Wisłę Płock do głębokiej defensywy. W końcu w 29. minucie zwodnicy Esport Performance Center wygrali kolejną walkę drużynową, którą zamienili na inhibitor na środkowej alei. Przyparta do muru Wisła postanowiła zaryzykować walkę drużynową przy Baronie. Okazała się to być dobra decyzja, która pozwoliła drużynie z Płocka kupić trochę czasu i zmniejszyć stratę w złocie do rywali.

To wystarczyło, by Konrad "itzRenifer" Potępa uzyskał niezbędne do wygrania tej gry fundusze. Grający Lucianem strzelec Wisły Płock dominował walki drużynowe i pozwolił swojej drużynie zdobyć Barona Nashora. Kolejne walki drużynowe były dominowane przez Renifera i jego kolegów, którzy w 40. minucie zdobyli inhibitor na środkowej linii.

Ostatnie minuty spotkania to istny chaos. Oglądaliśmy w tym czasie dwie próby backdoora, próbę wymiany Elder Drake'a za Barona oraz teamfighty na ostrzu noża. Ostatecznie to zawodnicy Wisły Płock prowadzeni przez Renifera okazali się lepsi w tym spotkaniu. Zespół EPC natomiast doznał pierwszej porażki w sezonie i spadł na drugie miejsce w tabeli.

Wyniki pierwszego dnia trzeciej kolejki Ultraligi:

  • ACTINA PACT < Pride
  • Indictive Esports < Esports Academy
  • Rogue Esports Club > Illuminar Gaming
  • Esports Performance Center > Wisła Płock Esports
Zobacz komentarze