Veggie: Delord szukał treningów z zespołami z całej Europy

Veggie o Red Bull Rift Challenge
Veggie o Red Bull Rift Challenge Foto: Materiały prasowe

Do finałowego starcia Red Bull Rift Challenge pozostało już bardzo mało czasu. 8 grudnia o godzinie 17:00 zmierzą się ze sobą drużyny Jactroll i Delorda. Kapitanowie własnoręcznie wybrali zawodników do swoich formacji i przez tydzień intensywnie z nimi trenowali. O obu zespołach, ich treningach i oczekiwaniach co do finałowego spotkania porozmawialiśmy z Fryderykiem "Veggiem" Koziołem - byłym trenerem i komentatorem, a obecnie Head of Esports w Illuminar Gaming.

Bartek Klepaczewski: Do zespołów wybrani zostali gracze dość anonimowi. Czy miałeś okazję już się z nimi trochę zapoznać?

Fryderyk "Veggie" Kozioł: Jeszcze nie za bardzo. Na razie wiem, że to osoby z mastera i grandmastera. Widziałem natomiast jak Delord i Jactroll opisywali tych zawodnik. Wybierali ich głównie patrząc na solo kolejkę, a to ma dużo pozytywów. Oznacza to, że kapitanowie nie kierowali się sympatiami, a wybrali faktycznie najlepszych graczy.

Ty sam ostatnio prowadziłeś nabór do akademii. Myślisz, że zbudowanie i trenowanie zespołu to dobre doświadczenie dla kapitanów?

Tak jak mówisz, niedawno robiliśmy akademię w Illuminar, także wiem, przez co przechodzą chłopaki. Myślę, że może im to pomóc. Są graczami, a nagle muszą spojrzeć z perspektywy "League of Legends menadżera". Czyli mają zawodnika i muszą go trochę bezosobowo ocenić. Teraz często jest tak, że składy wybiera zarząd organizacji albo sztab trenerski, a nie zawodnicy. Także to jest dla nich fajna szansa zobaczyć, jak to wygląda i na pewno coś z tego dla siebie wyciągną.

Czy widzisz jakieś tendencje w wyborach kapitanów? Np. czy Delord wybrał sobie strzelca przypominającego Woolite'a albo Jactroll postawił na mida grającego jak Jizuke?

Myślę, że może coś w tym może być, szczególnie jeśli chodzi o grane postaci. Tutaj jeden i drugi na pewno patrzył, na to czym grali kandydaci. Dlatego myślę, że skoro Jactroll grał z Atillą tyle czasu, to może jego ADC faktycznie lubi sobie czasem wybrać Dravena czy Kalistę. Pamiętajmy, że tutaj nie będzie ograniczenia, że czymś się nie gra na turniejach. To są młodzi zawodnicy i dla nich ważniejsze będą komforty. Ale to dobrze, bo będzie ciekawie się oglądało.

Moim zdaniem kapitanowie wiedzą, co dla nich działa. Delord tyle grał z Sebekxem, że pewnie lubi jak midlaner gra jakąś Orianną, Azirem czy Corkim. Z kolei u Jactrolla Jizuke grał Le Blanc i innymi asasynami. Także oni nawet podświadomie na pewno mają pewne tendencję, zwłaszcza względem granych postaci.

Zespoły trenują w tajemnicy. Czy masz jakieś informacje od Delorda jak idzie jego drużynie?

On nawet nie wie, że ja mam tajne informacje o jego treningach! My jesteśmy wszyscy dodani na grupie na skype'ie, gdzie drużyny z Europy szukają treningów i widziałem tam ogłoszenie Delorda. To podejście bardzo mi się podoba. Najłatwiej byłoby wejść w piątkę go gry na serwer i co ma być, to będzie. A tutaj widzę, że Delord wjechał na kanał europejski i podchodzi do tego bardzo poważnie. Nie zauważyłem tam wiadomości Jactrolla, ale nie szukałem jakoś mocno, a on mógł też napisać bezpośrednio do zawodników czy trenerów.

Pamiętajmy tylko, że sama ilość treningów była ograniczona. Także najważniejsza będzie ich efektywność. Nie spodziewam się, że drużyny będą miały dużo wytrenowanych postaci, ale mogą to być wybory mocno niestandardowe.

Przewidujesz, że zespoły skupią się na dolnej alei, bo tam grają ich kapitanowie?

U Delorda spodziewam się grania wokół bota. Wiem, że on, w momencie, w którym jest do przodu, czuje się bardziej komfortowo. To kwestia tego, że tak po prost grał przez lata. U Jactrolla z kolei, już niekoniecznie tak będzie. U niego więcej zależeć będzie od graczy i strony, po której będzie grał. Jeżeli będzie na czerwonej stronie, to myślę, że może zostawić ostatni wybór na kontrę na midzie albo topie.

Nie będzie jednak tak, że zespoły będą grać tylko jednym stylem. Tutaj jest za mało czasu, żeby ten styl wypracować i zautomatyzować. Dlatego będzie dużo zamieszania i może nawet bezsensownych walk, ale spodziewam się różnorodności na mapach. Jeśli ktoś zagra wokół bota i przegra, to myślę, że na następnej mapie spróbuje już skupić się na innej linii.

A jakie widzisz mocne strony w zespołach?

Z graczy słyszałem wcześniej tylko o PuuLoKu, który gra w drużynie Jactrolla, o którym mówi się, że dobrze shotcalluje. Niestety pozostałych graczy nie kojarzę i z nimi nie pracowałem, więc trudno mi się wypowiadać.

Natomiast znam Delorda i wydaje mi się, że on będzie mocnym punktem. Nie dlatego, że będzie jakoś ogrywał Jactrolla 1 na 1, ale dlatego, że Jactroll długo gra z graczami na topowym poziomie, którymi nie musi sterować czy rzucać im propozycji zagrań. Z kolei Delord ma doświadczenie z innymi graczami niż Jactroll, co pozwoli mu trochę lepiej poprowadzić zespół.

Spotkanie pomiędzy drużynami Jactrolla i Delorda zobaczycie 8 grudnia o godzinie 17:00 na kanale Twitch Red Bulla. Wydarzenie poprowadzą Agnieszka "Ines" Borysiuk i Filip "Testree" Mątowski. Za analizę spotkań odpowiedzialni będą Tomasz "Magvayer" Filipiuk i Fryderyk "Veggie" Kozioł, a na stanowiskach komentatorskich zasiądą Michał "Avahir" Kudliński i Mikołaj "Silv4n" Sinacki.

Zobacz komentarze