Ultraliga to jedne z najchętniej ogladanych rozgrywek League of Legends w Europie

Ultraliga Foto: Ultraliga

Faza grupowa EU Masters trwa w najlepsze. Polskim drużynom na razie idzie bardzo dobrze, a nasz apetyt na sukces rośnie. W przerwie od emocjonowania się turniejem warto spojrzeć, jakim zainteresowaniem fanów na co dzień mogą cieszyć się ligi regionalne i jak na ich tle wypada Polska.

Generalnie nie możemy narzekać. Ultraliga jest czwartą najchętniej oglądaną ligą w Europie a wyprzedza nas tylko trójka gigantów: Niemcy, Francja i Hiszpania. Trudno się temu dziwić. Wszyscy wiemy jak od lat popularny jest LoL na półwyspie Iberyjskim, a dodając do tego, że przez lata LVP było najlepszą ligą w Europie poza LEC trdno się dziwić, że widzowie tłumnie ściągają oglądać mecze swoich ulubieńców.

Francja również znana jest z tego, że dużo fanów LoLa pochodzi właśnie stamtąd. Nie zapominajmy też, że Paryż gościł wiele turniejów międzynarodowych m.in.: ostatni finał Worldsów. Co do Niemiec na pewno ostatnio pomaga im fakt, że ich drużyny zaczęły dominować na arenie międzynarodowej, rozgrywki regionalne przeszły rebrand i zmianę formatu, a liga mimo że często skracana jest do miana niemieckiej obejmuje też Austrię i Szwajcarię.

Najlepiej różnice prezentuje jednak wykres przygotowany przez portal Esports Charts.

Oglądalność lig regionalnych Wiosna 2020 Foto: Esport Charts

Wyjaśnienie skrótów:

  • HW - obejrzane godziny transmisji
  • PV - najwięcej widzów
  • PP - najwięcej widzów na jednej platformie
  • AV - średnio widzów na wszystkich platformach
  • AT - liczba godzin transmisji

Widać więc bardzo wyraźnie, że rozgrywki bałkańskie zostawiliśmy daleko w tyle i teraz walczymy o to, by przegonić naszych zachodnich sąsiadów, do których dużo nam nie brakuje.

Zobacz komentarze