Ultraliga: Mecz dnia dla Pompy, AGO Rogue wciąż niepokonane

Ultraliga Foto: Materiały prasowe

Za nami pierwszy dzień trzeciej kolejki Ultraligi. Tym razem z emocjonująco zapowiadających się spotkań było tylko jedno, starcie o drugie miejsce w tabeli pomiędzy 7more7 Pompa Team i Komputronik H34T. Poza tym zespoły z czołówki mierzyły się z ekipami z dołu tabeli.

Dla K1ck spotkanie z dżentelmenami było czystą formalnością. Shlatan grał wokół iBo, który wypracował dużą przewagę. Reszta zespołu również spisywała się na medal. Dżentelmeni nie mieli praktycznie nic do powiedzenia w tym meczu. Już w 15. minucie tracili 5 tysięcy sztuk złota do rywali, a z upływem czasu ich sytuacja tylko się pogarszała. K1ck nexusa rywali zniszczyło już w 25. minucie i jest to po prostu mecz bez historii.

Na szczęście już kolejne spotkanie było hitem dnia. 7more7 Pompa Team podejmowało Komputronik H34T w pojedynku, którego stawką było samodzielne zajęce drugiego miejsca w lidze, a potencjalnie nawet pierwszego jeśli AGO Rogue powinęłaby się noga.

Gra na dobre rozpoczęła się dopiero przy pierwszym smoku. Drużyny nie chciały, by trafił on w ręce rywali i obie ekipy podjęły walkę. Z niej z dwoma zabójstwami na koncie wyszło H34T, ale to Pompa zdobyła smoka. Nie przełożyło się to jednak na wymierną przewagę dla żadnej ze stron. Kolejne minuty upływały spokojnie, jeśli nie liczyć dwóch naprawdę dobrych zagrań Chrisa na Lee Sinie.

Kolejną kością niezgody i powodem do walki okazał się czwarty smok, który pojawił się na mapie. Bestia znów trafiła na konto Pompy, ale po raz kolejny to H34T wyszło lepiej z walki drużynowej i w konsekwencji mogło przejąć Barona.

Nashor nie okazał się jednak znaczący. H34T wykorzystało go w celu uspokojenia rozgrywki i zapewnienia sobie większej ilości farmy, ponieważ na tym etapie spotkania to Pompa miała mocniejszą kompozycję. Na ich nieszczęście ten czas nie wystarczył do zmiany tego stanu rzeczy i kolejny smok okazał się ich zgubą. Nie dość, że Pompa zdobyła duszę, to również wygrała walkę drużynową i pomaszerowała środkową aleją po zwycięstwo.

Następnie znów powróciliśmy do mocniejszy ekip udzielających lekcji formacjom z dołu tabeli. AGO Rogue swoją grę zakończyło w niecałe 29 minut, ale do zniszczenia pierwszych inhibitorów Baron nie był potrzebny. Trochę więcej problemów z PRIDE miało Illumianar, ale mimo heroicznej obrony Nexusa w końcówce spotkania różnica klas pomiędzy zespołami była zbyt duża.

Wyniki:

Gentelmen's Gaming < K1ck Neosurf

Komputronik H34T < 7more7 Pompa Team

PRIDE < Illuminar Gaming

AGO Rogue > Piratesports

Zobacz komentarze