Ultraliga: Łotrzyk pokonał Diabła. Rogue Esports Club zdemolowało devils.one!

Woolite Foto: Materiały prasowe

Czy łotrzyk przechytrzy diabła? Czy diabeł wreszcie dopadnie łotrzyka? Takie pytania zadawali sobie wszyscy polscy fani League of Legends przez ostatnie dwa tygodnie. W środowy wieczór mieliśmy wreszcie poznać odpowiedzi. Rogue Esports Club podejmowało devils.one w meczu półfinałowym Ultraligi, którego stawką było nie tylko wejście do finału, ale też miejsce w EU Masters.

Od pierwszej mapy widać było, że seria stać będzie na wysokim poziomie. Obie ekipy dawały z siebie wszystko, choć o brak powagi można spróbować oskarżyć Rogue Esports Club, które jako duet na dolną aleję wybrało Sonę i Tarica. Widzieliśmy zwroty akcji, flanki, a nawet próbę backdoora. Ostatecznie jednak to devils.one po heroicznej obronie bazy przez Tobiasza "Agresivoo" Cibę i fantastycznej walce drużynowej w wykonaniu Damiana "Luckera" Konefała zwyciężyło rozgrywkę. Szykowało nam się fantastyczne BO5.

Na drugiej mapie Rogue Esports Club postawiło na standardowe rozwiązania takie jak Lucian i Braum na dolnej alei. Spotkanie od początku do końca przebiegało po myśli drużyny Pawła "Woolite'a" Pruskiego i Oskara "Vandera" Bogdana. REC nie dość, że lepiej skalowało, to jeszcze z linii schodziło z przewagą w złocie. Zawodnicy devils.one musieli oddać Barona bez walki, więc ostatnim bastionem uczynili inhibitor na dolnej alei. Jednak Rogue było już zbyt silne i REC wyrównało stan rywalizacji.

Na trzeciej mapie Rogue Esports Club nie zwalniało tempa. Woolite i jego drużyna po prostu zmiażdżyli rywali, zdobywając zabójstwo za zabójstwem i powiększając swoją przewagę w złocie. W 25. minucie Rogue miało już 10 tysięcy sztuk złota przewagi i po udanej walce drużynowej zdobyło Barona. Devils.one nie było w stanie nawiązać walki z rywalami i nawet obrona bazy była dla nich niemożliwa. Rogue po raz pierwszy w tej serii wyszło na prowadzenie. Z tej gry warty odnotowania jest fakt, iż Woolite zdobył swoje 250. zabójstwo w Ultralidze.

Czwarta mapa rozpoczęła się od rozlewu krwi. Obie drużyny postanowiły rozpocząć od walk 2v2 i 3v3. Jednak dalej to Rogue Esports Club wychodziło korzystniej dzięki lepszym rotacjom na mapie. W 20. minucie walka drużynowa wygrana przez REC pozwoliła im zdobyć Barona. Wydawało się że to będzie już koniec, jednak gracze devils.one znaleźli flankę i zatrzymali natarcie rywali. Kolejna wala drużynowa wygrana przez REC zakończyła spotkanie.

Tym samym Rogue Esports Club awansuje do wielkiego finału Ultraligi oraz zapewnia sobie udział w EU Masters. Devils.one zagra za tydzień z Illuminar Gaming w małym finale. Oznacza to, że zobaczymy kolejne starcie najbardziej utytułowanych polskich trenerów: Fryderyk "Veggie" Kozioł kontra Adrian "Hatchy" Widera.

Zobacz komentarze