Finał i EU Masters dla K1ck. AGO Rogue pokonane

Kick Neosurf
Kick Neosurf Foto: K1ck Neosurf

AGO Rogue i K1ck Neosurf czyli dwie najlepsze drużyny sezonu zasadniczego zmierzyły się w jednej z najbardziej oczekiwanych serii BO5 w historii polskich rozgrywek. Zwycięzca nie tylko awansował do finału, ale zapewnił sobie także występ na European Masters.

K1ck rozpoczęło ten mecz od totalnej ofensywy. Na dolnej alei jeszcze przed śmiercią pierwszego miniona Woolite musiał użyć swojego oczyszczenia po dobrym zagraniu duetu rywali. Kilka minut później strzelec AGO Rogue był już martwy po ganku Shlatna. K1ck z minuty na minutę jeszcze bardziej się rozkręcało i było nie tylko aktywniejsze, ale też skutecznie reagowało na zagrania rywali. Dość szybko jasne się stało, że AGO Rogue do tej gry już nie wróci, a K1ck zgarnie pierwsze zwycięstwo w tej serii.

Zwycięskiego planu się nie zmienia, więc K1ck znów skupiło się na dolnej alei. Tym razem jednak nie przyniosło to takiego efektu, jak ostatnio. Gra była bardzo wyrównana aż do czasu potyczki na dolnej alei gdzie górą wyszło AGO. Dodatkowo kontrolę nad mapą zaczął przejmować Zac, który wymuszał flashe na mniej mobilnych postaciach rywali. Wreszcie AGO docisnęło jeszcze mocniej i K1ck pękło pod ich naporem. Stan rywalizacji został wyrównany.

Na trzeciej mapie kluczowa była walka w dżungli w 9 minucie. Wtedy przy niebieskim wzmocnieniu po niebieskiej stronie K1ck rozbiło rywali 5 do 1 i przełamało impas na mapie. Minuty mijały i przewaga K1ck jednak nie rosła, ale kontrolowali oni smoki. Z czasem jasne stało się, że K1ck po prostu czeka na kolejne przedmioty dla Matislawa i Puki Style'a. Gdy te pojawiły się w ekwipunkach zawodnicy AGO Rogue zostali wymazani z powierzchni Summoner's Rift, a podopieczni Delorda ponownie wyszli na prowadzenie.

Znów wszystko poszło nie po myśli AGO Rogue podczas walki o Rift Heralda w 9 minucie. Znów oddali tam 5 zabójstw rywalom i znaleźli się kilka tysięcy sztuk złota za przeciwnikami. Tym razem jednak Woolite i koledzy nie pozwolili sobie na więcej błędów. Wytrzymywali nacisk rywali i czekali na swoje przedmioty. Te wreszcie nadeszły i to "jastrzębie" przeszły do ofensywy. Ta jednak nie wypaliła i Baron padł łupem K1ck. AGO dalej jeszcze walczyło, ale przewaga w złocie była zbyt duża i ostatecznie to drużyna Delorda wygrała czwartą mapę.

K1ck awansowało w ten sposób do wielkiego finału, który odbędzie się w środę 1 kwietnia, ale już teraz jest pewne tego, że zagra na EU Masters. Z kolei AGO Rogue spadło do "małego finału", w którym zmierzy się ze zwycięzcą meczu Illuminar Gaming kontra devils.one.

Zobacz komentarze