Ultraliga: AGO Rogue niepokonane, pierwszy pentakill w sezonie

AGO Rogue Foto: Twitter/agorogue

Nieuchronnie zbliżamy się do półmetku sezonu. Dziś wszystkie zespoły rozegrały swoje szóste spotkania w obecnych rozgrywkach. Najwięcej emocji wzbudzało oczywiście starcie lidera z wiceliderem, które rozpoczęło drugi dzień trzeciej kolejki.

AGO Rogue i K1ck Neosurf po pięciu meczach wyglądały jak dwie najmocniejsze ekipy w lidze. AGO było niepokonane, a K1ck tylko raz musiało uznać wyższość rywali. Spotkanie lepiej rozpoczęło się dla ekipy Shlatana, który zgarnął pierwsze zabójstwo na górnej linii. Z czasem jednak AGO Rogue przejęło kontrolę nad wydarzeniami na Summoner's Rift. Dużą rolę miała w tym kontrola smoków, które przejmowały "jastrzębie".

Im dłużej trwała rozgrywka tym bardziej Woolite dawał się we znaki swoim rywalom w walkach drużynowych. Wreszcie wygrane walki drużynowe przełożyły się na tak dużą przewagę na korzyść AGO Rogue, że K1ck musiało próbować desperackich metod, by spróbować jeszcze wygrać grę. To jednak się nie udało i po sześciu meczach akademia zespołu LEC prowadzi w Ultralidze z kompletem zwycięstw.

W drugiem spotkaniu Piratesport odwróciło losy swojego sezonu. Po pierwszych trzech spotkaniach organizacja miała na swoim koncie jedynie porażki. Dziś jednak Roison i jego kompani wyrównali swój bilans, w dobrym stylu pokonując PRIDE. "Orły" z kolei znalazły się w poważnych tarapatach. Nie pomógł im nawet LeQu, który dostał w tym meczu swojego słynnego Tryndamera. Drużyna przegrała pięć spotkań z rzędu, a organizacja w tweecie po meczu zapowiedziała zmiany na przyszły tydzień.

W kolejnym meczu devils.one podejmowało Avez Esports. Popis umiejętności na początku spotkania dał Czajek, który zgarnął pierwszą krew, a kilka chwil później zgarnął dwa zabójstwa w sytuacji 1 vs 2. Następnie gra uspokoiła się, a obie drużyny nie mogły przez długi czas przerwać impasu. Wreszcie próba przejęcia smoka przez Avez zakończyła się stratą ich leśnika i top lanera, co pozwoliło devils.one na komfortowe podejście pod Barona. Gra zakończyła się efektownym pentakillem Bulleta, który po dwóch quadrach wreszcie dopiął swego i zgarnął MVP spotkania.

Ostatnie spotkanie to praktycznie całkowita dominacja Illumianar Gaming, które nie dało szans Diablo Chairs. IHG na górnej alei skontrowało Sorakę Sylasem i okazało się to bardzo dobrą decyzją. Diablo Chairs nie miało wiele do powiedzenia, a już w 25 minucie Melonik i spółka przejęli smoczą duszę.

Dzisiejsze wyniki:

AGO Rogue > K1ck Neosurf

Piratesports > PRIDE

devils.one > AVEZ Esports

Diablo Chairs < Illuminar Gaming

Zobacz komentarze