Świetny dzień dla Splyce, awansowali do ćwierćfinałów Mistrzostw Świata!

48914400478 43d9460e92 c Foto: Riot Games

Po pierwszym tygodniu Mistrzostw Świata wiele osób straciło wiarę w Splyce, ci jednak udowodnili, że są drużyną nieobliczalną. Wygrali trzy mecze z rzędu i tym samym awansowali do ćwierćfinałów. Pierwsze miejsce przypadło faworytowi grupy, czyli Fun Plus Phoenix. Mistrzowie Chin po drodze napotkali problemy, ale ostatecznie udało im się udowodnić, że zasługują na rozstawienie w dalszej fazie.

Splyce rundę rewanżową fazy grupowej zagrało śpiewająco. Rozpoczęli od pewnego zwycięstwa z bezpośrednimi konkurentami do awansu-J Team. Węże od początku przeważali w meczu, z czasem powiększając swoją przewagę. Dzięki temu zwycięstwu wyrównali swój dorobek wygranych i przegranych.

Kolejnym ich rywalem była chińska formacja FunPlus Phoenix, faworytem tego starcia byli mistrzowie Chin, jednak ekipa Humanoida pokazała, że ten dzień należy do nich i w szybkim meczu łatwo poradzili sobie z ekipą Doinba. Do szczęścia brakowało tylko jednego - zwycięstwa z GAM Esports.

Wietnamczycy rozgrywali mecz o honor, niezależnie od rezultatu wiedzieli, że zajmą ostatnie miejsce w grupie oraz pożegnają się z mistrzostwami świata. To nie złamało w nich ambicji, na początku meczu zdobyli przewagę, gdy już wydawało się, że wygrają ten mecz Splyce zrobiło świetny comeback na baronie. Było to dejavu z ich pierwszego meczu przeciwko FunPlus Phoenix, który przegrali tracąc barona. Teraz los się odwrócił i pozwoliło im to na powrót do gry oraz ostateczny triumf. Tym zwycięstwem zapewnili sobie awans do ćwierćfinałów oraz czekali na drużynę, z którą zmierzą się w walce o pierwsze miejsce w grupie.

Pojedynek między J Team a FunPlus Phoenix decydował o tym, kto z tej dwójki awansuje dalej oraz powalczy z wężami o 1 miejsce. Reprezentanci Państwa Środka bez problemu w 23 minuty ograli Tajwańczyków przechodząc do rywalizacji o rozstawienie ze Splyce. Mecz nie zaczął się dobrze dla Humanoida, Czech był mocno gnębiony na środkowej linii umierając 3 razy w przeciągu 20 minut. Splyce mimo strat w złocie cały czas nawiązywał kontakt. Wszystko toczyło się wokół Barona, w 38 minucie Europejczycy nie wytrzymali presji, a świetny teamfight zagrał Doinb, który na swoim Renektonie poniósł FunPlus Phoenix do zwycięstwa tym samym zapewniając im 1 miejsce w grupie oraz rozstawienie w dalszej fazie turnieju.

Już jutro na Summoners Rift powróci do rywalizacji grupa budząca największe emocje wśród polskich fanów League of Legends. G2 będzie musiało udowodnić, że 3-0 w pierwszym tygodniu Mistrzostw Świata to nie był przypadek, a w fazie rewanżowej znowu udowodnią wyższość nad rywalami. Ekipie Jankosa przeszkodzić w tym na pewno będzie chciało Griffin oraz C9, które w ostatnich latach zawsze broniło honoru Ameryki podczas Mistrzostw Świata. Ruszamy już od 15. Rozpiska wygląda następująco: 

GRF vs C9 - 15:00

G2 vs HKA - 16:00

HKA vs GRF - 17:00

C9 vs G2 - 18:00

HKA vs C9 - 19:00

G2 vs GRF - 20:00

Źródło: Materiały własne

Zobacz komentarze