Selfmade prosi fanów o cierpliwość. "Ten zespół ma wzloty i upadki"

Selfmade Foto: Michal Konkol / Riot Games

Fnatic ma za sobą trudny start w letnim splicie LEC. Jego ekipa z bilansem 5-5 zajmuje miejsce w środku tabeli.

Wygrana w ostatnim spotkaniu z Misfits nie zmieniła pozycji ekipy fnatic. Oskar "Selfmade" Boderek wraz z kolegami nadal plasuje się w środku stawki. Wierzy jednak, że dla jego ekipy nadejdą lepsze czasy, o czym mówił w wywiadzie dla Dexerto.

- Fnatic to wielka organizacja z wieloma fanami i jestem wdzięczny każdemu fanowi, który nas dopinguje. Spokojnie, jeśli jesteś fanem Fnatic od wielu lat, wiesz, że ten zespół ma wzloty i upadki. Jesteśmy na minusie, ale wychodzimy z tego - powiedział Polak.

- Myślę, że problemem były drafty, oczywiście nie zrzucam teraz całej winy na Mithy'ego, ponieważ to nie jest tak, że to trener jest w pełni odpowiedzialny za projekt. To głównie my, zawodnicy, dzielimy się naszymi opiniami i dochodzimy razem do wniosków. To głównie my nie rozumiemy dobrze gry w tym momencie. Próbujemy jednocześnie zbyt wielu championów i tworzymy kompozycje, które są zbyt trudne do zagrania.

Fnatic już dzisiaj będzie miało okazję do poprawienia bilansu. Wieczorem, o godzinie 20:00, drużyna polskiego junglera zmierzy się z Vitality, którego bilans do tej pory wynosi 4-6.

Zobacz komentarze