Nowe championy mają nie dominować mety. Riot zmienia podejście do balansu

Aphelios Foto: Riot Games

Wszyscy wiemy, że gdy nowy champion pojawia się w League of Legends najlepiej dać sobie spokój na kilka dni z solo kolejką. Zazwyczaj nowe produkcje Riotu są, bez owijania w bawełnę, kompletnie niezbalansowane i dominują metę. To samo tyczy się reworków (ekhem Wukong ekhem). Teraz ma się to jednak zmienić.

Jak napisał na blogu Mark "Scruffy” Yetter, lead gameplay designer League of Legends, balans nowych postaci ma ulec zmianie. Do tej pory championy z założenia po premierze były "troszkę podkręcone", żeby gracze uczący się postaci nie byli na straconej pozycji. Jednak jak przyznaje Yetter ta strategia miała swoje słabe strony, jak na przykład to, ze postaci niedostatecznie szybko otrzymywały konieczne nerfy.

Dlatego teraz nowe postaci będą oceniane nowymi kryteriami i mają spełniać inne założenia zespołu odpowiedzialnego za balans.

Plany balansu długoterminowego:

  • Wykonany prawidłowo oznacza, że postać może być niezmieniana przez miesiące czy lata (na przykład Kayn i Warwick)
  • W kwestii win ratio nie zdziwię się, jeśli nie będziemy reagować nawet na wynik 44%. Teraz będziemy dawać postaciom więcej czasu

Szybsza/Mocniejsza reakcja:

  • Jeśli postać albo rework będą zbyt mocne, postaramy się szybciej zareagować kompletnym zestawem osłabień
  • Nie podobała nam się sytuacja z Senną, Settem i Apheliosem. Gdybyśmy mogli cofnąć czas od razu wypuścilibyśmy zestaw nerfów

Pamiętacie jednak, że nie oznacza to, że nowe postaci będą idealne, a zespół wciąż spodziewa się konieczności nerfów i buffów po premierze.

Zobacz komentarze