Pompa wygrywa z Illuminar w hicie tygodnia Ultraligi

Zetural i Hajima Foto: 7more7 Pompa Team

Powoli zbliżamy się do półmetka sezonu zasadniczego Ultraligi. Za nami inauguracja trzeciej kolejki, której zdecydowanie najciekawszym spotkaniem był mecz 7more7 Pompa Team z Illuminar Gaming, ale emocji w pozostałych starciach również nie brakowało.

Team ESCA Gaming vs AGO Rogue

Team ESCA Gaming AGO Rogue
Jaquen Wukong Camile Sinmivak
Sh4dow us Udyr Lilia Lourox
Domoles Galio Viktor Chres
Harpoon Kai'Sa Senna Lucker
Meleks Morgana Alistar Pyrka

Gracze Teamu ESCA nie będą miło wspominać tego spotkania. W przedmeczowych założeniach ewidentnie nie przewidzieli tego, jak Jaquena na topie zmasakruje duet Sinmivak-Lourox. Najpierw toplaner AGO Rogue w pojedynku 1 na 1 zgarnął eliminacje, a w kolejnych minutach przy asyście swojego leśnika sprawił, że Jaquen nie mógł stać nawet pod swoja wieżą.

Ta przewaga szybko rozlała się na resztę mapy i nawet mocny punkt, jakim dla ESCA była dolna aleja się posypała. Mecz zakończył się w 22 minuty, ale graczom AGO Rogue nie udało się ostatecznie upokorzyć rywali, bo Rift Herald nie zatańczył przy niszczonym nexusie.

7more7 Pompa Team vs Illuminar Gaming

Illuminar Gaming 7more7 Pompa Team
Melonik Camile Shen Color
papatabachi Taliyah Udyr Behave
Czajek Twisted Fate Orianna Warszi
Odi11 Aphelios Kai'Sa Ather
Czypsy Leona Lulu Wojtuś

Spodziewaliśmy się, że ten mecz podniesie nam ciśnienie, ale przez długi czas nic takiego się nie działo. Obie drużyny dobrze realizowały swoje założenia i próbował przeszkadzać rywalom, ale też były przekonane, że late game jest ich. Stąd też pierwsze 25 minut przy oglądaniu powtórki możecie pominąć.

Dopiero pojawienie się piątego smoka przyspieszyło tempo spotkania. Czajek wypuścił się za daleko na rzece i został wyeliminowany na starcie walki drużynowej. W jej efekcie Pompa Team zgarnęła powietrzną duszę smoka oraz Barona Nashora i pierwszy raz w tej grze wyszła na zdecydowane prowadzenie.

Z tymi wzmocnieniami dokończenie meczu wydawało się tylko formalnością. Udyr inicjował walki w Apheliosa, a IHG nie mogło go zatrzymać. Jednak IHG wyszło z tego obronną ręką, a papatabachi ukradł Elder Drake'a i sprawił, że stan rywalizacji znów się wyrównał.

Natomiast historia lubi się powtarzać. Przed kolejnym prastarym smokiem Czajek znów został złapany w ulti Orianny. Jego śmierć znów kosztowała Illuminar walkę drużynową, ale tym razem Pompa nie poszła po smoka, a po nexusa.

Gentelmen's Gaming vs devils.one

Gentelmen's Gaming devils.one
HeSSZero Sett Camile sheru
Jenxas Sejuani Graves Diagu
Chosii Orianna Syndra Kralzer
Yashiro Senna Ezreal Zamulek
Calmsky Seraphine Alistar Slipper

W zupełnie innym z kolei przebiegał kolejny mecz. Gentelmeni postanowili skupić się całkowicie na górnej alei, a devils.one podjęło rękawice. Przez długi czas sytuacja była bardzo wyrównana, jednak z upływem minut to diabły powoli zaczynały wychodzić na prowadzenie.

Wreszcie doszliśmy do etapu walk drużynowych i tam zaczęła błyszczeć kompozycja devils.one. Mając aż cztery postaci zadające sporo obrażeń nawet dobre inicjacje Gentelmenów nie wystarczały do wygrania starć. W tym elemencie szczególnie dobrze wypadał Zamulek, który wygrał swojej drużynie pierwszą walkę. Później było już z górki, Gentelmeni zawsze byli trochę spóźnieni, co w połączeniu z ich deficytem oznaczało, że nie mogą podjąć równej walki i po raz kolejny nie poznali smaku wygranej.

K1CK Neosurf vs Komil&Friends

K1CK Neosurf Komil&Friends
Kackos Gnar Aatrox Grzybek
Bruness Pantheon Hecarim Ben3k
Matislaw Twisted Fate Orianna Wojux
Puki Style Kai'Sa Xayah svns
Raxxo Thresh Seraphine april

Komil&Friends wreszcie zdecydowało się na zmianę składu, jednak nawet nowych zawodników nie można było postawić w roli faworytów przed meczem z K1CK. Na samym Summoner's Rift nie oglądaliśmy jednak dużo wyższego poziomu K&F niż w poprzednich tygodniach. Parę zagrań im się udało, ale dalej nie mieli nawet podjazdu do K1CK.

Wszystko rozstrzygnęło się w 26 minucie, gdy mistrzowie Polski nie tylko zgarnęli Barona, ale też przy okazji nabili kilka kolejnych eliminacji. Przewaga K1CK urosła wtedy już do 11 tys. sztuk złota, a baza K&F została pozbawiona dwóch inhibitorów i rozstrzygnięcie spotkania pozostało tylko kwestią czasu.

Zobacz komentarze