Tabasko jak za najlepszych lat. Piraci w finale Polskiej Ligi Esportowej!

Tabasko Foto: Materiały prasowe

To był kolejny dobry dzień dla polskiego League of Legends w Polskiej Lidze Esportowej. Wcześniej oglądaliśmy trzy mapy w pojedynku Illuminar Gaming z Komputronik Gaming, w którym błysnął Czajek, a już chwilę później czekało nas starcie Piratów z Rołg Skład.

Dla Kackosa i Wyska był to mecz szczególny. Panowie ostatnie miesiące spędzili w Piratesports, a teraz stawali naprzeciw swojej byłej drużynie. Na pierwszej mapie jednak to korsarze z Tortugi byli górą i nie przewidywali żadnej taryfy ulgowej dla swoich byłych zawodników.

Już na początku meczu odpalił się Tabasko, który zdaje się w ogóle nie pamiętać, że od roku nie grał profesjonalnie w League of Legends. Po raz kolejny zaliczył fantastyczną grę Lee Sinem i aktywnie przyczynił się do zwycięstwa swojej drużyny. Oprócz leśnika Piratów na pochwałę zasługuje też Dambaj, który dominował swoją Xayah. Rołg dość szybko popadło w deficyt złota i straciło kontrolę nad mapą, co ich rywale skutecznie wykorzystali.

Druga mapa w tym pojedynku była przez długi czas bardzo wyrównana. Obie drużyny dzieliło jedynie kilkaset sztuk złota, ale to Piraci pozyskiwali smoki. Między innymi dzięki nim byli oni w stanie wygrywać walki drużynowe i wysunąć się na wprowadzenie. W końcu nadeszło przełamanie. Rołg zdecydowało się walczyć o trzeciego w tym spotkaniu ognistego smoka i to okazało się ich zgubą. Piraci pewnie wygrali ten team fight i poszli po zwycięstwo.

To oznacza, że w wielkim finale drugiego etapu Polskiej Ligi Esportowej zobaczymy Piratesports oraz Komputronik Gaming. Mecz odbędzie się jutro (24.11) o godzinie 18:00. Będzie to seria BO5. Transmisję znajdziecie na kanale Nervariena na Twitchu.

Zobacz komentarze