Jest faworytem. Dlaczego Jankos zasługuje na wygraną w kategorii Gracz Roku? #PEA2020

Jankos Foto: Colin Young-Wolff / Riot Games

Marcin "Jankos" Jankowski, człowiek instytucja w polskim esporcie, jeden z najlepszych graczy League of Legends na świecie, rok 2019 był dla niego najlepszym w dotychczasowej karierze. Wreszcie udało mu się zdobyć trofeum, o którym marzył od lat, złoty medal w najlepszej lidze w Europie.

Historia o tym, jak Marcin wszedł na najwyższy esportowy poziom, przypomina te najbardziej ujmujące ze świata sportu. Decydujący mecz, jego drużyna skazana na porażkę dominuje przeciwnika i spełnia marzenie, awans do europejskiej elity, później było jeszcze lepiej. Marcin przez lata obecności najpierw w LCS, a później po zmianie nazwy i struktury organizacyjnej w LEC osiągnął bardzo dużo, jednak to rok 2019 okazał się przełomowy. G2, którego był częścią, zbudowało skład, dla którego limitem było niebo i tak się stało.

Od początku sezonu Król Pierwszej Krwi świetnie się zaaklimatyzował w swoim składzie. Jankos potrafił dostosować się do stylu gry preferowanego przez Wundera, Capsa, Perkza i Mikyxa, uzupełniał swój skład idealnie, co w ostatecznym rozrachunku prowadziło do tego, że często to on przechylał szale zwycięstwa na korzyść G2. W sezonie zasadniczymi przegrali pięć meczów, co i tak dało im pierwsze miejsce, a porażki nie wynikały z wyższości przeciwnika, tylko z odpuszczenia przez reprezentantów G2. Jankos na 13 MVP swojej drużyny zdobył aż 5! Został wybrany do najlepszej drużyny splitu, a w play-offach G2 nie straciło nawet mapy.

Zwycięstwo w spring splicie 2019 dało Jankosowi i ekipie awans na MSI, czyli "małe mistrzostwa świata". Mimo że G2 w pierwszej fazie turnieju grało w kratkę to później razem z Jankosem na czele udowodnili, że są ówcześnie najlepszą drużyną świata, najpierw w półfinale po świetnej serii pokonali SKT 1 3:2, a w finale Team Liquid 3:0. Wrócili do Berlina z pucharem i dumą, Jankos był ważną częścią drużyny, która jako jedyna w historii spoza Chin i Korei zdobyła tytuł MSI. Zachód doczekał się dominatorów, a Król Pierwszej Krwi grał tam pierwsze skrzypce.

Letni sezon to jeszcze większa dominacja w fazie zasadniczej, zajęli 1. miejsce z bilansem 15:3, a Marcin zdobył 40% MVP swojej drużyny - 6. Jego wkład w całe rozgrywki został doceniony, oprócz ponownego wyboru do najlepszej drużyny sezonu dostał statuetkę MVP letniego splitu LEC. W historii LCS i LEC grało dziesiątki graczy reprezentujących Polskę, a to Marcin "Jankos" Jankowski został pierwszym i do tej pory jedynym, który zdobył tytuł MVP sezonu. W play-offach po dwóch fantastycznych seriach, w których pokonali Fnatic 3:2 ponownie zdobyli tytuł najlepszej drużyny w Europie, a przed perfekcyjnym sezonem Marcina i G2 dzieliło już tylko mistrzostwo świata.

Mistrzostwa świata szły jak z płatka, wygrali pierwsze pięć meczów i byli liderem grupy A, dopiero w ostatnim meczu polegli przeciwko Griffin i musieli zagrać w dogrywce o awans z 1 miejsca, niestety tu ponownie przegrali i byli losowani z niższego koszyka. To jednak nie przeszkodziło, w meczu ćwierćfinałowym z DAMWON wygrali bez najmniejszego problemu, a w półfinale przeciwko SKT 1 Jankos zagrał perfekcyjny mecz, za który dostał nagrodę MVP. Już tylko jeden mecz dzielił Polaka od osiągnięcia czegoś niebywałego, wygrania wszystkiego z możliwych, niestety nie udało się, w ostatnim spotkaniu sezonu 2019 lepsze było FPX.

Mimo porażki w finale rok dla Marcina był fenomenalny, po raz pierwszy w karierze wygrał najlepszą europejską ligę League of Legends i to podwójnie. Zdobył łącznie 11 tytułów MVP, a dodatkowo MVP sezonu letniego, był dwukrotnie w najlepszej drużynie sezonu, jako zawodnik G2 przerwał dominację Chin i Korei w turnieju MSI, został też wicemistrzem świata. To tylko potwierdziło, że Marcin "Jankos" Jankowski wciąż jest jednym z najlepszych graczy League of Legends na świecie.

<< Analitycy BETFAN dają 70% szans na zwycięstwo Jankosowi w kategorii Gracz Roku >>

Materiał promocyjny BETFAN.

BETFAN to legalny polski bukmacher. Hazard wiąże się z ryzykiem. Gra u nielicencjonowanych podmiotów jest niezgodna z prawem.

PEA 2020 - Gracz Roku
Zobacz komentarze