Pary ćwierćfinałowe Worlds 2018. Drużyna Jankosa zmierzy się z faworytami turnieju

Jankos Worlds Foto: Riot Games

Faza zasadnicza Worlds 2018 dobiegła końca. Reprezentanci G2 Esports nie mieli szczęścia w losowaniu par drabinki turniejowej. W ćwierćfinale zmierzą się z Royal Never Give Up, które uchodzi za głównego pretendenta do zdobycia tytułu mistrzowskiego.

W fazie grupowej brało udział trzech polskich zawodników. Mateusz „Kikis” Szkudlarek i Jakub „Jactroll” Skurzyński występowali pod banderą Team Vitality. Ich drużyna zaciekle walczyła o awans do fazy turniejowej. Zabrakło im naprawdę niewiele. Więcej szczęścia miał Marcin „Jankos” Jankowski i jego G2 Esports. W decydującym pojedynku podopieczni Carlosa „ocelote’a” Rodrigueza wyeliminowali Flash Wolves i tym samym zakwalifikowali się do dalszej części turnieju.

Reprezentanci hiszpańskiej organizacji zmierzą się z Royal Never Give Up. Team Vitality udowodnił już, że chińska drużyna nie jest niepokonana. Teraz zadanie będzie jednak utrudnione ze względu na obowiązujący system BO5. Najważniejszym zadaniem dla G2 Esports będzie pilnowanie Jiana „Uziego” Zi-Hao. Jeśli nie dadzą przestrzeni strzelcowi RNG, zwycięstwo jak najbardziej jest w ich zasięgu.

Pary ćwierćfinałowe prezentują się następująco:

20 października

6:00 – KT Rolster vs Invictus Gaming – BO5

10:00 – Royal Never Give Up vs G2 Esports – BO5

21 października

6:00 – Afreeca Freecs vs Cloud9 – BO5

10:00 – fnatics vs Edward Gaming – BO5

Jedni uważają, że system franczyzowy jest świadectwem profesjonalizmu branży. Inni szczerze go nienawidzą i obwiniają za zabijanie ducha rywalizacji. Co na ten temat sądzą eksperci z Misji Esport?

Nowy odcinek Misji Esport pokażemy w najbliższy czwartek o godzinie 17:30. Transmisja będzie dostępna na stronie Esportmanii, naszych profilach na Facebooku, Twitchu i YouTube oraz na stronie głównej Onetu.

Zobacz komentarze