Nowy sezon dopiero się zaczął, a LCK już bije swój rekord

LCK Foto: Riot Games/LCK

LCK zawsze było jedną z najchętniej oglądanych lig na świecie. Jednak zamiast utrzymywać się na stałym poziomie zainteresowania, fanów koreańskich rozgrywek wciąż przybywa. A to przekłada się na rekordy oglądalności.

Warto pamiętać, że LCK w tym roku przeszło szereg zmian. Liga weszła w model franczyzowy, który przyniósł ze sobą rebrand, a także zmieniła swój charakterystyczny format fazy pucharowej. Po zainteresowaniu spotkaniami w pierwszej kolejce widać, że odświeżona formuła przyniosła efekty.

W trzecim dniu sezonu na Summoner's Rift spotkali się aktualni mistrzowie świata, DWG KIA oraz najbardziej utytułowana organizacja w historii League of Legends, T1. Fani tłumnie ściągnęli na widowisko i rekordowa publika oglądała jak mistrzowie świata najedli się strachu w starciu z Fakerem i spółką, ale ostatecznie wyszarpali wygraną.

Łącznie mecz w szczytowym momencie oglądało ponad 800 tysięcy osób (802 668). Jest to rekord fazy zasadniczej sezonu. Poprzedni najwyższy wynik również należał do T1, które wiosną 2020 roku podejmowało Gen.G, a spotkanie oglądało blisko 650 tys. osób.

Nowy rekord jest o tyle imponujący, że w obecnym sezonie angielska transmisja LCK nie jest prowadzona na YouTubie. Oznacza to, że mimo mniejszej dostępności, więcej osób aktywnie wyszukuje możliwości na oglądanie spotkań LCK.

Zobacz komentarze