Nadchodzi zupełnie nowa era w Cloud 9. Reapered odchodzi z drużyny

Reapered
Reapered Foto: Riot Games

Historię Cloud 9 w League of Legends możemy podzielić na dwa etapy. Pierwszy, gdy mózgiem, sercem i kapitanem drużyny był midlaner/jungler/support Hai "Hai" Du Lam oraz drugą, gdy stery w zespole przejął trener – Bok "Reapered" Han-gyu. Teraz jednak w C9 czas na nowy rozdział, ponieważ w nocy, z poniedziałku na wtorek, organizacja ogłosiła zakończenie współpracy z Reaperedem.

Reapered do organizacji trafił w trudnym momencie. Cloud 9 zdało sobie sprawę, że dotychczasowy lider i kapitan zespołu – Hai – nie może rywalizować na najwyższym poziomie i konieczne są zmiany w składzie. Na środkową aleję trafił Jensen, który debiutował w profesjonalnym LoLu po tym, jak skończył się okres jego bana.

Niestety mimo tego, że indywidualnie był on lepszym zawodnikiem niż Hai, to drużyna nie potrafiła funkcjonować, bez swojego lidera. Dlatego Hai cały czas wracał do zespołu w różnych rolach. Latem 2015 roku był junglerem i pomógł C9 awansować na Worlsy z 7 miejsca w lidze wygrywając gauntlet. Później grał jako wspierający, ale coraz bardziej oczywiste, stawało się, że zespół nie może tak funkcjonować. I wtedy do drużyny trafił Reapered.

Hai Foto: Cloud9

Pierwszą zmianą w lecie 2016 roku było usunięcie Haia ze składu i zastąpienie go duetem wspierających Smoothie/Bunny Fufu, którzy mieli rywalizować o miejsce w składzie i przejąć główne obowiązki shotcallera w drużynie. Ostatecznie rywalizację wygrał Smoothie, a C9 po raz pierwszy grając bez Haia nie tylko nie zawaliło splitu, ale też zagrało w finale LCS i po raz kolejny pojechało na Worldsy, gdzie tym razem wyszło z grupy.

Od tamtej pory to Reapered był najważniejszą postacią w drużynie. Wszyscy, którzy śledzą amerykańskie rozgrywki na pewno pamiętają jak w 2018 roku posadził na ławce Jensena, Smoothiego i Sneaky'ego, bo nie przykładali się oni do gry i nie przywrócił ich do składu przez kilka kolejek, bo C9 i tak grało dobrze.

W trakcie swojej przygody z Cloud 9 Reapered zagrał w pięciu finałach LCS, z których wygrał jeden i cztery razy uczestniczył w mistrzostwach świata, gdzie za każdym razem C9 wychodziło z fazy grupowej, a w 2018 roku doszedł z zespołem do półfinału.

Po ogłoszeniu decyzji o rozstaniu od razu pojawiły się spekulacje, że Reapered wróci do Korei żeby odbyć obowiązkową służbę wojskową. Sam zainteresowany jednak szybko uciął wszelkie dyskusje na ten temat. Jak sam to ujął "sprawa wojska na razie jest załatwiona", a Reapered otwarty jest na propozycję pracy jako trener pierwszej drużyny, ale też stanowiska bliżej strony biznesowej w organizacji.

Zobacz komentarze