Wynik spodziewany, styl nie. Znamy rozstrzygnięcia w grupie C MSI 2021

Blaber, Perkz, Zven
Blaber, Perkz, Zven Foto: Riot Games

Teoretycznie można by powiedzieć, że rywalizacja w grupie C na MSI 2021 była nudna. W końcu awans do kolejnej części turnieju wywalczyli faworyci. DWG KIA i Cloud 9 zameldowały się w Rumble Stage, a DetonatioN FocusMe i Infinity Esports pożegnały się z turniejem. Natomiast same spotkania i styl, w jakim mistrzowie LCK i LCS tego dokonali, jest zaskoczeniem.

Zacznijmy od tego, że DWG na razie zawodzi. I to bardzo. Przed turniejem byli oni stawiani w roli nietykalnych bogów gry, do których reszta śmiertelników nie ma nawet startu. Teraz okazało się jednak, że są to fałszywi bogowie, których bardzo łatwo można zranić, bo wynik 5:1 jest mylący. Obecni mistrzowie słabo wyglądali długimi fragmentami w meczach z DFM, spotkaniu z Infinity i przegrali jeden mecz z C9. Jak na drużynę, która zdominowała LCK, to trochę słabo.

Cloud 9 natomiast może odetchnąć z ulgą. Po starcie 0:2 wydawało się, że to może być kolejny kompromitujący występ mistrza LCS, po popisie TSM na Worlds 2020. Natomiast to były tylko złe dobrego początki. C9 nie tylko pokonało DFM, czyli swojego głównego rywala do drugiego miejsca w grupie, ale też zwyciężyło z DWG KIA i nie potrzebowało nawet meczu z Infinity Esports do awansu.

Powinniśmy pochwalić też DetonatioN FocusMe, bo drużyna musiała grać bez swojego wspierającego, którego zastąpił wieloletni trener zespołu. Mimo tego, formacja wygrała z C9, postawiła się DWG i wymieniła mapami z Infinity.

DWG KIA < Cloud 9

Infinity Esports < DetonatioN FocusMe

Infinity Esports < DWG KIA

DetonatioN FocusMe < Cloud 9

DetonatioN FocusMe < DWG KIA

Infinity Esports < Cloud 9

Zobacz komentarze