MSI 2021: Faworyci nie zawiedli. Zwycięskie MAD Lions na inaugurację

MAD Lions
MAD Lions Foto: Michal Konkol / Riot Games

Pierwszy dzień MSI 2021 już za nami. W akcji zobaczyliśmy wszystkich uczestników tegorocznego turnieju i na razie wygląda na to, że przynajmniej w tej fazie turnieju niespodzianek nie będzie.

W pierwszym meczu DWG KIA zdemolowało Cloud 9. Mistrzowie LCS całkiem dobrze radzili sobie w pierwszym kwadransie zgarniając kilka eliminacji, ale mistrzowie świata ani na moment nie spadli z pantałyku. Za to gdy doszliśmy do 20. minuty jasne było, że C9 już się nie podniesie, bo Perkz i spółka nie mogli już nawet wyjść ze swojej bazy.

RNG w momentach spotkania wyglądało niepewnie w starciu z Pentanet.GG, ale w perspektywie całego meczu zawodnicy z Australii i Oceanii nie mieli większych szans z mistrzami LPL. Później z graczami z LCO szybko rozprawili się także zawodnicy Unicorns of Love.

Na koniec dnia MAD Lions postanowiło zrehabilitować się w pewien sposób za brak awansu do fazy grupowej Worlds 2020 i przejechało się po PSG Talon. Choć mistrzowie PCS znaleźli przewagę po wejściu na czerwone wzmocnienie rywali to reprezentanci LEC szybko odwrócili sytuację na dolnej alei. Ta przewaga błyskawicznie rozlała się na resztę mapy i tylko 27 min potrzebowało MAD Lions na zniszczenie nexusa.

DWG KIA > Cloud 9

Infinity Esports > DetonatioN FocusMe

Pentanet.GG < RNG

Pentanet.GG < Unicorns of Love

paiN Gaming > Istanbul Wildcats

PSG Talon < MAD Lions

Zobacz komentarze