Mamy Polaka w półfinale Worlds 2018! Jankos i G2 lepsi od RNG

Jankos G2 Foto: G2 Esports

Jedynym Polakiem podczas Mistrzostw Świata League of Legends pozostał Marcin "Jankos" Jankowski, którego G2 Esports w ćwierćfinale podejmowało Royal Never Give Up. Ku zaskoczeniu wszystkich, drużyna Polaka po fenomenalnej serii pokonała Chińczyków 3:2 i awansowała do półfinału Worlds 2018.

To chińska formacja była faworytem tego starcia, a ich ADCarry Uzi, był w czołówce najlepszych graczy turnieju po fazie grupowej. Jego wielkie umiejętności zobaczyliśmy już w pierwszej grze, kiedy grając jako Lucian kompletnie zdominował rywali, co przekołowało się na szybkie zwycięstwo. W drugiej grze duet na bocie RNG znowu rozdawał karty, a wieża G2 na tej alei padła już w 8. minucie. Chińczycy nie wykorzystali jednak przewagi zdobytej przez Uziego i przegrali ważną walkę drużynową pod baronem. To był gwóźdź do trumny, a świetna współpraca Wundera i Perkza doprowadziła do wyrównania stanu rywalizacji.

Niestety G2 nie poszło za ciosem. Znowu early zdominował botlane RNG, a w 21. minucie Chińczycy podjęli barona. Ten buff dał im wszystkie możliwości, aby zakończyć grę po niespełna pół godziny i prowadzić w serii 2:1.

Czwarta gra, to z kolei totalna dominacja G2. Po raz pierwszy drużyna z Polakiem w składzie zwyciężyła wczesny etap gry. Wielka w tym zasługa Jankosa, który grając noctrunem. wypracował przewagę swoim kompanom na każdej linni. Potem świetnie rozegrane walki na topie i zgarnięcie free barona ustawiło przebieg rozgrywki,a tym samym doprowadziło do 5-tej mapy! Niewielu spodziewało się, że G2 jest w stanie prowadzić aż tak wyrównany bój z Royal Never Give Up.

W piątej grze to G2 rozpoczęło lepiej. Świetny gank Jankosa w 2. minucie poskutkował zabójstwem na Uzim. Kilka chwil później Polak pojawił się na środku i wraz z Perkzem zlikwidowali Xiaohu. Wtedy własnie rozpoczął się one man show w wykonaniu Chorwata. Po 20. minutach gry Perkz miał na swoim koncie 8 eliminacji, a jego Leblanc kompletnie opanowała mapę. Wkrótce później G2 sięgnęło po barona i zwyciężyła 5-tą mapę, zapewniającą awans do półfinałów Mistrzostw Świata!

G2 Esports 3-2 Royal Never Give Up

Zobacz komentarze