LEC: trudne spotkanie Selfmade'a, Rogue walczy o trzecie zwycięstwo z rzędu

Selfmade
Selfmade Foto: Riot Games

Już o godzinie 17:00 rozpoczną się kolejne spotkania w ramach szóstej kolejki League of Legends European Championship. Dla Oskara "Selfmade'a" Boderka dzisiejszy mecz będzie bardzo ważny w kontekście walki o fazę play-off, a Mateusz "Kikis" Szkudlarek i Oskar "Vander" Bogdan staną przed szansą na pierwszy w tym sezonie awans w tabeli.

Na te mecze przyjdzie nam jednak trochę poczekać, ponieważ jako pierwsze zespoły swoje spotkanie rozegrają G2 Esports i Excel. Wczoraj widzieliśmy powrót na zwycięski szlak Marcina "Jankosa" Jankowskiego i jego kolegów z drużyny, którzy po raz pierwszy w sezonie musieli pogodzić się z porażką, po tym jak w poprzednim tygodniu zostali pokonani przez Origen. We wczorajszym spotkaniu z Schalke nie było już widać żadnych oznak słabości w szeregach G2. Jankos wystąpi dziś w roli zdecydowanego faworyta, ponieważ drużyna Excel zajmuje ex aequo ostatnie miejsce w lidzie, po wczorajszej porażce z Rogue.

Drugim spotkaniem dnia będzie mecz pomiędzy drużyną SK Gaming, w której występuje Selfmade, a Schalke 04. Obie formacje przegrały wczorajsze spotkania, co skomplikowało ich sytuację w tabeli. Schalke spadło na trzecie miejsce w lidze, a SK po raz drugi w sezonie musiało uznać wyższość Misfits Gaming, przez co w przypadku takiego samego wyniku punktowego na koniec sezonu, drużyna Selfmade'a zawsze będzie pod "królikami" w tabeli. Pamiętajmy też, że do końca fazy grupowej pozostaje coraz mniej czasu i każde zwycięstwo jest na wagę złota.

W przedostatnim meczu dnia Rogue będzie rywalizować ze Splyce. Dla Kikisa i Vandera jest to szansa, by po raz pierwszy w tym sezonie nie zajmować ostatniego miejsca w tabeli. Dzięki ostatnim dwóm zwycięstwom Rogue zrównało się punktami z Excel. Jeśli brytyjska organizacja przegra w pierwszym meczu z G2, a Rogue wygra ze Splyce, zespół dwóch polaków w pojedynkę zajmie 9. miejsce w tabeli. Ciężko wybrać także łatwiejszego przeciwnika dla Rogue, biorąc pod uwagę w jaki sposób "węże" przegrały wczorajszy mecz z Vitality.

A skoro już o Vitality mowa to ich spotkanie z Fnatic zamknie szóstą kolejkę LEC. W tej rywalizacji trudno wskazać zdecydowanego faworyta. Patrząc jedynie na tabelę większe szanse powinna mieć formacja Jakuba "Jactrolla" Skurzyńskiego. Jednak sposób, w jaki Fnatic zmiażdżyło wczoraj Origen nie pozwala na skreślenie wicemistrzów świata.

Harmonogram dzisiejszych spotkań w LEC:

  • 17:00 G2 Esports vs Excel
  • 18:00 SK Gaming vs Schalke 04
  • 19:00 Origen vs Misfits
  • 20:00 Splyce vs Rogue
  • 21:00 Vitality vs Fnatic
Zobacz komentarze