LEC: Powoli, ale skutecznie. Rogue gra dalej

Vander Foto: Riot Games

Na zakończenie pierwszej rundy fazy pucharowej LEC spotkały się dwie drużyny, które sezon zasadniczy kończyły w dołku formy. Mowa oczywiście o Rogue z Vanderm i Inspiredem w składzie oraz Misfits. Stawką tego spotkania było pozostanie w play offach.

Seria nie zaczęła się po myśli Rogue. Każde ich zagranie było kontrowane przez rywali. Szczególnie zyskała na tym dolna aleja gdzie Bvoy zdobył trzy eliminacje i kontrolował Dravena Hans Samy. Misfits skrzętnie korzystało z wypracowanej przewagi i dociskało rywali zdobywając kolejne zabójstwa i przejmując neutralne obiekty. Rogue nie mogło nawet dobrze podejść pod przejmowanego przez Misfits Barona, a gra zakończyła się kilka chwil później.

Druga mapa to już typowa gra Rogue. Finn dominował rywala w matchupie Renekton kontra Ornn, a Larssen grał swoim ulubionym Azirem. Taka sytuacja zwykle oznacza jedno: powolną i kontrolowaną przez Rogue grę, w której Vander i spółka podejmują działanie tylko wtedy, gdy są pewni powodzenia. Tak tez było i tym razem.

Trzecia mapa rozpoczęła się od dobrego zagrania Misfits na dolnej alei i wydawało się, że zaraz czeka nas powtórka z pierwszej gry w serii. Nic takiego jednak nie nastąpiło. Finn znów dominował rywala, a Larssen eliminował miniony jak natchniony zbliżając się do rekordów farmy z czasów "funnela". Rogue kontrolowało całą rozgrywkę i mimo że pod koniec spotkania nie byli już w stanie wygrać walki drużynowej, zniszczenie odsłoniętego nexusa wciąż było w ich zasięgu.

Misfits postawione pod ścianą dobrze rozpoczęło kolejną rozgrywkę. Zgarniali oni eliminacje i kontrolowali rozgrywkę, ale absolutnie nie przekładało się to na przewagę w złocie. Gra toczyła się w dość powolnym tempie, ale Misfits kontrolowało smoki i Rogue musiało walczyć. Upłynęło jednak wystarczająco dużo czas i kompozycja Misfits straciła na mocy podczas gdy Rogue rosło w siłę. Ekipa Inspired i Vandera była już zbyt silna i po kolejnej wygranej walce drużynowej zakończyłą spotkanie wynikiem 3:1.

Rogue w kolejnym meczu zmierzy się z Origen, 10 kwietnia o godzinie 18:00 w drugiej rundzie drabinki przegranych. Z kolei dla Misfits wiosenny split właśnie się zakończył.

Zobacz komentarze