LEC polskimi leśnikami stoi. Jankos i Selfmade wygrywają i zgarniają tytuły MVP

Selfmade Foto: LoL Esports

Za nami kolejna seria spotkań w rozgrywkach League of Legends European Championship. Najwięcej powodów do radości mają zdecydowanie Oskar "Selfmade" Boderek i Marcin "Jankos" Jankowski, którzy poprowadzili swoje ekipy do zwycięstwa i zgarnęli wyróżnienia dla najlepszych zawodników.

Dzisiejszego wieczora oczy wszystkich polskich kibiców były skierowane na Oskara "Vandera" Bogdana, który powracał do najlepszej europejskiej ligi League of Legends. Niestety pomimo w miarę dobrej dyspozycji Polaka, nie pomógł on Rogue w zdobyciu pierwszego zwycięstwa w tym sezonie. Schalke zagrało perfekcyjną, "czystą" grę i spokojnie pokonało zespół Kikisa i Vandera.

Zdecydowanie więcej powodów do zadowolenia ma Oskar "Selfmade" Boderek, który znakomicie poradził sobie w starciu z Team Vitality. Polak wykręcił statystyki 3/1/7 i był zdecydowanie factorem, który przeważył szalę zwycięstwa na korzyść SK-Gaming. Boderek w po meczu miał jednak inne zdanie na ten temat - Nie wiem dlaczego dostałem MVP. Uważam, że to nie była moja najlepsza gra. Zespół mi bardzo pomógł - przyznał skromny jungler.

W meczu kolejki obejrzeliśmy pojedynek naszpikowanych gwiazdami zespołów G2 Esports i Misfits. Jeżeli ktokolwiek myślał, że Soaz i spółka zatrzymają ekipę Marcina "Jankosa" Jankowskiego, to się grubo mylił. G2 pokazało charakterystyczny nonszalancki styl i bez problemów rozprawiło się z rywalem. Jankos absolutnie brylował na Summoners Rift, a statystyki 7/0/5 mówią same za siebie.

Tabela po dzisiejszych meczach prezentuje się następująco:

Zobacz komentarze