LEC: kolejne derby polskich leśników z udziałem Jankosa, trudne spotkania Jactrolla

Jankos Foto: Riot Games

Zaczynamy już siódmą kolejkę spotkań League of Legends European Championship. Sezon powoli zbliża się ku końcowi więc każde zwycięstwo i porażka mają kolosalne znaczenie. Zwłaszcza że trzeci i ósmy zespół dzielą jedynie dwa punkty.

W najbardziej komfortowej sytuacji jest G2 Esports i Marcin "Jankos" Jankowski. Hiszpańska organizacja jako jedyna jest już pewna awansu do fazy play-off i z 3 punktową przewagą nad drugim miejscem przewodzi w LEC. W tym tygodni Jankosa czekają dwa mecze przeciwko drużynom, w których występują inni polscy leśnicy. W piątek G2 podejmie przedostatnie w tabeli Rogue, w którym występują Mateusz "Kikis" Szkudlarek i Oskar "Vander" Bogdan. Po fatalnym początku sezonu (0:9) amerykańska organizacja gra coraz lepiej. Głównie za sprawą transferu Vandera, który bardzo dobrze współpracuje z Kikisem i razem nadają kierunek drużynie.

Sobotnim rywalem Jankosa i G2 będą Oskar "Selfmade" Boderek i SK Gaming. SK zajmuje ex aequo z Origen i Misfits piąte miejsce w tabeli. Według większości ekspertów jest to lokata adekwatna do poziomu zawodników w drużynie. Z jednym wyjątkiem. Selfmade jest odkryciem sezonu LEC i zdobywa nagrody MVP w każdym wygranym przez SK meczu. Nawet w przegranych Polak jest jednym z najjaśniejszych punktów w niemieckiej drużynie. Dlatego na to spotkanie warto zwrócić szczególną, ponieważ jeśli SK wygra z G2, będzie to bez wątpienia zasługa Selfmade'a.

Poza piątkowym spotkaniem z G2, Rogue czeka również rozgrywka z Fnatic. Wicemistrzowie świata mają za sobą prawe tak samo dramatyczny początek sezonu jak ich rywale. Martin "Rekkles" Larsson i spółka po pierwszych trzech tygodniach mieli na swoim koncie tylko jedno zwycięstwo i aż pięć porażek. Jednak z tygodnia na tydzień Fnatic wygląda coraz lepiej a ostatnią kolejkę, drużyna zakończyła wynikiem 2:0.

Selfmade i SK Gaming w piątkowy wieczór zmierzą się z Excel. Brytyjska formacja od trzech tygodni nie wygrała mapy i zmiana na środkowej alei wydaje się nie mieć wpływ na ich grę. W tym meczu wyniki inny niż zwycięstwo drużyny Sefmade'a będzie dużą niespodzianką.

Pisząc o LEC nie można pominąć drużyny Vitality, w której występuje Jakub "Jactroll" Skurzyński. Drużynę polaka czekają dwa bardzo trudne spotkania. W piątek Vitality zmierzy się z formacjami z piątego miejsca: Misfits Gaming oraz Origen. Misfits po dramatycznym spadku formy (0:4 w czwartej i piątej kolejce) w zeszłym tygodniu wygrali oba swoje spotkania. Nie sposób nie przypisać zasług za ten wynik Hussainowi "Moose" Moosviemu, który powrócił do roli głównego trenera drużyny. Origen natomiast po pokonaniu G2 przegrało oba spotkania w zeszłej kolejce. Jednak ciągle jest to drużyna z bardzo dużym potencjałem i nie można jej zlekceważyć. To powiedziawszy Vitality prezentuje stabilniejszą formę od swoich rywali i będzie faworytem obu spotkań.

Harmonogram spotkań siódmej kolejki LEC:

Piątek 1.03:

  • 18:00 Fnatic vs Schalke 04
  • 19:00 SK Gaming vs Excel
  • 20:00 Rogue vs G2 Esports
  • 21:00 Origen vs Splyce
  • 22:00 Misfits vs Vitality

Sobota 2.03

  • 17:00 SK Gaming vs G2 Esports
  • 18:00 Schalke 04 vs Splyce
  • 19:00 Rogue vs Fnatic
  • 20:00 Excel vs Misfits
  • 21:00 Origen vs Vitality
Zobacz komentarze