Polska znowu "gurom". Cinkrof mistrzem wiosennego EU Masters!

Cinkrof w wywiadzie z Krzystofem Ibiszem Foto: Ultraliga

Setki rozegranych gier, dziesiątki turniejów i kilka sezonów na karku. Tyle potrzebował Cinkrof, by wreszcie podnieść upragnione trofeum EU Masters. Jest on dopiero czwartym Polakiem, któremu udało się dokonać tej sztuki. Teraz jednak może świętować swój sukces, ponieważ wraz z francuskim Karmine Corp udowodnili, że są najlepszą drużyną w ligach regionalnych.

Zaczęło się dosyć typowo dla gier Kcorp - wczesna przewaga w złocie, dominacja solowych linii i przejmowanie wczesnych obiektów na mapie. Wszystko wskazywało na to, że mistrzowie Francji przejadą się po swoich przeciwnikach. Okazało się jednak, że nic bardziej mylnego i BTXL ze swoją lategamową kompozycją przeskalowało rywali i wróciło z 10 tysięcy złota deficytu.

W drugiej grze Kcorp wyciągnęło wnioski i wzięło na mida Corkiego, który miał zapewnić drużynie obrażenia w późniejszej fazie gry. Na szczęście dla fanów francuskiej formacji, okazał się on strzałem w dziesiątkę, a SAKEN kerował walkę za walką. Ostatecznie wystarczyło to do wygrania, ponieważ przeciwna Jinx nie mogła zadawać obrażeń przez ciągłe wejścia od Corkiego, Hecarima i Olafa.

Kolejna gra była już o wiele krótsza i bardziej pewna ze strony Kcorp. W ich ręce wreszcie trafiła Jinx, a SAKEN na Akali był po prostu niepowstrzymany. BT Excel mimo chwilowej przewagi w złocie nie mogło nic zrobić, a ich kompozycja wydawała się być gorsza od tej rywali. Wszystkie te fakty złożyły się w jedną całość - 2:1 dla Karmine Corp.

Wtedy już wydawało się, że obie ekipy zagrają zachowawczo, bo będą bały się popełnić jakiś błąd. Wyszło jednak zupełnie odwrotnie, bo drafty były bardziej szalone niż w we wcześniejszych mapach. Nocturne i Kennen po stronie BT Excel przeciwko kompozycji z czterema tankami w wykonaniu Kcorp.

Gra była bardzo wyrównana, lecz ciągle przy oglądaniu towarzyszyło widzom wrażenie, że Kcorp wychodzi lepiej w każdej walce. Szczęście jeszcze im dopisało, bo na Rifcie pojawiła się dusza piekielna, która zapewniła im dodatkowe obrażenia. Takim oto sposobem wzięli eldera, a potem droga do nexusa była otwarta. CINKROF MISTRZEM EU MASTERS!

Zobacz komentarze