Jastrzębie poleciały wysoko. AGO Rogue wygrywa z devils.one i zagra w wielkim finale

AGO Rogue Foto: AGO ROGUE

W zeszłym sezonie te drużyny między sobą rozstrzygały kwestie mistrzostwa. Tym razem spotkały się nieco wcześniej, ale stawka i tak była wysoka. Zwycięzca małego finału ma przecież zapewniony wyjazd na EU Masters oraz szansę na zdobycie tytułu mistrzowskiego Ultraligi. Ostatecznie w małym finale triumfowało AGO Rogue, ale devil.one nie można odmówić woli walki i tego, że postawili naprawdę trudne warunki.

Pierwsza mapa układała się po myśli devils.one. Bruness naciskał na leśnika rywali i pierwsza poważna walka drużynowa na dolnej alei trafiła na konto diabłów. Później było jeszcze lepiej, po wygranej walce na smoku przejęli oni także Barona i rozpoczęli oblężenie bazy. Jednak tutaj do głosu zaczęło dochodzić AGO Rogue, które odparło oblężenie bez straty wieży. Kolejna walka drużynowa znów została lepiej rozegrana przez Woolite'a i spółkę i pierwszy Nexus w serii padł ich łupem po tym, jak wrócili z 7 tysięcznego deficytu.

Druga mapa była już wolna i kontrolowana, a to znaczy, że kontrolowana przez AGO Rogue. Podopieczni Sharkza skutecznie wykorzystywali walory swojej kompozycji dominując na dolnej alei duetem Varus + Tham Kench, a na midzie Czajkowi groziła zabójcza kombinacja Veigara z Rek'Sai. W zasadzie nawet na moment devils.one nie doszło do głosu, a AGO Rogue nie popełniało błędów i w nieco ponad 30 minut zniszczyło Nexus rywali wysuwając się na dwu mapowe prowadzenie.

Devils.one postawione pod ścianą na kolejnej mapie podjęło rękawicę. Sinmivak i Czajek przejęli w swoje ręce Camile i Ekko, co sygnalizowało nam, że drużyna zmieniła strategię i postanowiła skupić się na split pushowaniu. Co więcej, gra na początku była bardzo dynamiczna. Akcja działa się niemal wszędzie, ale na tym skorzystało AGO Rogue i w 15 minucie miało blisko 3 tysiące sztuk złota przewagi. Diabły powoli stabilizowały swoją sytuację, ale bardzo słaba walka w 25 minucie zakończyła się Baronem na konto AGO Rogue, który zakończył szansę devils.one na powrót do tej gry i całej serii mimo bohaterskiego split pusha Sinmivaka.

AGO Rogue triumfowało 3:0 i w środę zmierzy się w wielkim finale z K1ck Neosurf. Będzie to dla nich szansa na rewanż za spotkanie półfinałowe, w którym ulegli 1:3 właśnie K1ck. Z kolei devils.one zakończyło swój sezon.

Zobacz komentarze