Jankos znowu zmierzy się z Giliusem. Czy tym razem Polak zatryumfuje?

Jankos Foto: Riot Games

Za nami już ponad połowa sezonu regularnego, a tabela zaczyna się powoli rozciągać. Mamy dwóch ewidentnych faworytów w postaci Rogue i G2, gonić ich będą MAD Lions i Fnatic, a na ten moment top6 zamykają Schalke i Excel. Dalej mamy cztery zespoły, które w drugiej połowie splitu będą musiały wspiąć się na wyżyny swoich możliwości, żeby dostać się do playoffów.

Astralis vs Excel - 17:00

Ekipa Czekolada jest w dosyć dobrym miejscu w tabeli, jeśli chodzi o walkę o awans do playoffów. Grają stabilnie, metodycznie i skutecznie, lecz ewidentnie nie radzą sobie na silniejszych rywali. Na szczęście dla nich, Astralis do takich nie należy i mimo zmiany midlanera są oni nadal stawiani w gronie najgorszych drużyn w lidze. Jedyną ich nadzieją jest wczesna faza gry, w której pokazywali się już kilka razy znakomicie, a dla Excel była to w każdej grze największa bolączka.

Misfits vs SK Gaming - 18:00

Bardzo ciekawe starcie, w którym dosłownie wszystko może się zdarzyć. Obie ekipy miały mecze zarówno fatalne i wybitne oraz obie muszą piąć się w górę tabeli, żeby mieć szansę dostać się do "fazy pucharowej". Dla obu drużyn zwycięstwo to konieczność, więc nikt tu nie będzie chciał odpuścić. Czy Vander i spółka dadzą swoim fanom powód do radości i wygrają na wyżej sklasyfikowane w tabeli SK? Tego meczu nie można przegapić!

Rogue vs Vitality - 19:00

Następny mecz może być niestety ciekawy jedynie dla kibiców obu zespołów. Nie powinniśmy oczekiwać niespodzianek, dramaturgii ani jakiejś historii underdoga. Rogue nie może sobie pozwolić na potknięcia na słabych rywali, a szanse Vitality mimo piątkowej wygranej na Fnatic, nadal są bardzo bliskie 0. Jeśli nic bardzo dziwnego się nie wydarzy, to Rogue zostanie przynajmniej na kilka godzin samodzielnym liderem ligi i będzie z niecierpliwością czekało na mecz G2

Fnatic vs MAD Lions - 20:00

Najciekawszy mecz dnia, w którym zmierzą się dwie bardzo zbliżone do siebie poziomem ekipy. Starcie, które wyłoni, można by powiedzieć, top3 Europy i rozstrzygnie, która z drużyn w "grupie pościgowej" jest bliżej Rogue i G2.

Wartym uwagi będzie starcie na bocie, gdzie naprzeciw siebie staną dwa bardzo silne duety. Carzzy i Kaiser nadal próbują wrócić do formy sprzed roku, a Hylissang i Upset prezentują się jako duet coraz lepiej. Oprócz tego, należy pilnie się przyglądać czy Elyoya rzuci wyzwanie Selfmade'owi i ponownie poprowadzi MAD do zwycięstwa.

G2 vs Schalke - 21:00

Na zakończenie otrzymamy mecz, który na papierze wydaje się być ciekawszym niż będzie w rzeczywistości. G2 jest w gazie i na pewno nie będzie chciało znowu popełnić błędu lekceważenia przeciwnika. Schalke natomiast jest w fatalnej formie i nie wygląda na zespół, który może rzucić wyzwanie mistrzom Europy. Tak samo jednak mówiono przed pierwszym w tym sezonie spotkaniem obu ekip, więc nie można nic wykluczać. Warto mimo wszystko wytrwać do końca i się przekonać, czy Schalke znowu sprawi, że cała Europa wstrzyma oddech.

Zobacz komentarze