Dlaczego taka meta na Worldsach? Wyjaśniamy

League of Legends Foto: YouTube/Game and Games

Jacy bohaterowie wybierani są podczas obecnych Mistrzostw Świata w League of Legends, każdy dobrze wie. Warto jednak zastanowić się dlaczego zawodnicy decydują się na takie decyzje. Z jakiego powodu właśnie te postaci są popularne, a inne odeszły w zapomnienie?

Zacznijmy od dżungli. W obecnej mecie jest ona uważana za najważniejszą rolę w grze. Leśnicy są często stawiani w świetle reflektorów kosztem swoich kolegów na innych pozycjach. Ich rola nie ogranicza się już tylko do rozstawiania wizji i zapewniania obiektów neutralnych swojej drużynie. Obecna meta w lesie skupia się przede wszystkim na farmieniu. Najpopularniejsi bohaterowie to Graves i Nidalee z prezencją(ban lub pick) kolejno 92% i 87% na przestrzeni całego turnieju. Zaraz za nimi plasują się Lillia oraz Kindred. Wszystkie te herosy charakteryzują się szybkim czyszczeniem obozów w dżungli, niezłym wczesnym etapem gry oraz zapewniają swojej drużynie solidne źródło obrażeń. Zauważmy również, że każdy z nich jest niesamowicie mobilny. Z tego właśnie powodu pierwsze skrzypce na turnieju grają tacy zawodnicy jak Canyon, Selfmade czy SofM, czyli leśnicy którzy są nastawieni na dominację rywali i kontrowanie dżungli. Natomiast problemy mają zawodnicy słynący z pomagania swoim sojusznikom podczas fazy linii, na przykład Jankos.

Jak dobrze wiemy mid i dżungla są ze sobą mocno powiązane. Często mówi się o tak zwanych "mid-jungle duo". Jest to uwarunkowane geometrią mapy w League of Legends. Midlaner ma blisko zarówno żeby pomóc na Heroldzie, jak i na Smoku. Dlatego też, jeśli w lesie pojawia się carry jungler, to analogicznie na środkowej alei widzimy bardziej kontrolne wybory. Królują Orianna, Syndra oraz Twisted Fate, czyli bohaterowie, którzy mają zapewnić efekty kontroli tłumu i wsparcie swoim sojusznikom. Wyjątkiem jest Lucian, który mimo swojego carry charakteru jest najbardziej popularnym midlanerem na Mistrzostwach. Przed turniejem wielu używało określenia "turniej midlanerów", ponieważ podczas tegorocznej edycji Mistrzostw mamy wielu wybitnych graczy środkowej alei. Obecna meta sprawiła jednak, że tacy zawodnicy jak Knight, ShowMaker czy Caps często zostają w cieniu swoich kolegów ze smitem.

Na topie meta jest najbardziej zróżnicowana. Widać, że trenerzy często kierują się tu metodą: jeśli działa, to czemu nie. Widzieliśmy już 24 unikalne wybory na tej linii, od Lulu zaczynając, na Quinn kończąc. Meta ta zatem faworyzuje graczy z szeroką pulą postaci, którzy mogą zagrać zarówno splitpushującą Camille jak i walczącym drużynowo Ornnem. W tym miejscu warto zaznaczyć, że to właśnie potężny kowal jest najpopularniejszym wyborem na górna alejkę. Jego obecność w draftach wynosi aż 92%.

Została nam więc dolna aleja. Duety wybierane podczas trwających mistrzostw są dosyć powtarzalne. Najczęściej widzimy wszelkie warianty łączące postacie takie jak Ashe, Senna i Jhin z Leoną Bardem i Pantheonem. Chodzi o to, żeby Ad Carry miał zarówno narzędzia do pomagania innym sojusznikom, takie jak spowolnienia czy ogłuszenia, ale również mógł samotnie stać na linii. Jest to niezbędne, ponieważ wspierający często opuszczają dolną aleję i pomagają swoim leśnikom w tworzeniu przewagi na mapie. W ten sposób mogą wspólnie wchodzić do dżungli rywala, aby zabrać znajdujące się tam stwory i wzmocnienia.

I to właśnie jest aspekt kluczowy dzisiejszej mety. Walka o każdego jednego stwora w lesie oraz cele neutralne. Smoki i Herold są niesamowicie ważne, szczególnie na wczesnych etapach rozgrywki. Dobrze użyty Herold zapewnia oczywiście złoto z opancerzenia wież, a Smoki pozwalają na szybkie zdobycie cennej duszy.

Źródło: Materiały własne

Zobacz komentarze