Jak na Worldsach, tak i w LPL. Pierwszy mecz nowego sezonu za nami

Suning Foto: David Lee / Riot Games

Forma z mistrzostw świata nie zawsze przekłada się na początek sezonu. Wpływ mają na to różne czynniki. Transfery, przerwa od grania, zmiana mety. Jednak to nie miało znaczenia dla finalistów Worlds 2020. Suning w pierwszym meczu nowego sezonu w całym świecie League of Legends pokonało mistrzów LPL, TOP Esports.

Same spotkania nie były zbyt emocjonujące. Na obu mapach początkowo przewagę wypracowywało TES, ale nie przekładało się to na wiele. Za to gdy dochodziliśmy do środkowych etapów rozgrywki Suning było lepsze od rywali. Trzeba jednak zaznaczyć, że ich kompozycje i plan na grę promował działania zachowawcze i reakcję na zagrania rywali.

Niemniej i tak wielkie brawa dla wicemistrzów świata. Przez większość ekspertów skazywani byli dziś na pożarcie, a po raz kolejny sprawili niespodziankę. Wydawało się, że bez SwordArta zespół obniży loty, co sugerowały wyniki w Demacia Cup. Suning odpadło w pierwszej rundzie fazy pucharowej, a TOP wygrało całość. Jednak LPL to zupełnie inny rodzaj rozgrywek i obrońcy tytułu sezon zaczęli od porażki.

Zobacz komentarze