Fnatic w finale EU LCS

fnatic lol Foto: Twitter

Dziś podczas półfinałów letniego splitu EU LCS w szranki stanęły formacje Fnatic i Misfits. Był to ogromny sprawdzian dla obu ekip. Drużyna Martina „Rekklesa” Larssona nie miała łatwej przeprawy, ale ostatecznie zdołała wywalczyć sobie awans do finału.

Pierwsza krew na mapie powędrowała już w 2 minucie na konto Gabriëla „Bwipo” Raua. Misfits nie miało zamiaru składać broni. „Króliki” zabiły smoka oraz następnie wykorzystały błąd fnatic, który zaowocował zdobyciem pierwszej wieży w spotkaniu. Niestety, wszystko co dobre, szybko się kończy. Prawdziwości tych słów potwierdziła ekipa Chresa „Sencuxa” Laursena. Jeden źle rozegrany team fight przekreślił szanse Misfits na wygraną. Fnatic mogło bezproblemowo zdobyć wzmocnienie Barona Nashora i zakończyć pierwszą mapę.

Sprawy na drugiej mapie wyglądały zgoła inaczej. Tabelę otworzyły dwa świetne zabójstwa w wykonaniu Stevena „Hans Sama” Liva. Fnatic nie potrafiło w żaden sposób zatrzymać rozpędzonego już Francuza, który świetnie odnajdował się w dive'ach na wszystkich liniach. Zdobyty w 20 minucie baron przez Misfits był gwoździem do trumny dla drużyny Rekklesa. Króliki do końca nie zatrzymały się i pewnie wygrały drugą mapę, tym samym wyrównując wynik spotkania.

Trzecie gra zaczęła się lepiej dla Misfits. Króliki zdobyły pierwsze zabójstwo i stopniowo powiększały swoją przewagę. Nic nie wskazywało, że Fnatic ma jeszcze szansę na wygraną. W 26 minucie Misfits spróbowało zaatakować bazę przeciwnika. Cały plan zaprzepaściły jednak dwa świetne zabójstwa w wykonaniu Rasmusa „Capsa” Winthera. Od tego momentu to reprezentanci Fnatic złapało wiatr w żagle, wyrównali grę, a nawet po chwili sami wysunęli się naprzód. Zawodnicy, którzy niemal parę minut temu byli przyparci do muru, sami zapędzili rywala w kozi róg, wygrywając trzecią mapę.

Na czwartej arenie drużyny od początku szły łeb w łeb, wymieniając się wzajemnie zabójstwami.

Wszystko zmienił bohater poprzedniej mapy, Caps. Świetna gra tego zawodnika przyczyniła się do zbudowania przez Fnatic upragnionego prowadzenia. W 30. minucie reprezentanci zostali zamknięci w bazie. Króliki nie potrafiły długo stawiać oporu świetnie zgranym zawodnikom Fnatic i ostatecznie w 33 minucie przegrały ostatnią mapę w tym pojedynku..

Fnatic zmierzy się z FC Schalke 04 Esports w finale EU LCS. Spotkanie odbędzie się już 9 września.

Zobacz komentarze