Worlds 2020: Damwon czy Suning? Kto zostanie mistrzem świata?

Finał Worlds 2020: Damwon-Suning Foto: Yicun_liu / Riot Games

Czas na wielkie święto League of Legends, czyli finał mistrzostw świata. Już o godzinie 11:00 rozpocznie się decydujące starcie Worlds 2020, w którym w akcji zobaczymy Damwon Gaming oraz Suning. Dla obu zespołów jest to największy sukces w historii ich organizacji. Ale obie formacje wciąż mają wiele do udowodnienia, a na barkach zawodników spoczywają oczekiwania fanów z ich regionów.

Damwon na turniej przyjechało jako mistrz LCK. Jest to najlepsza drużyna z Korei i największa szansa regionu, na odzyskanie tytułu mistrzowskiego. Swój indywidualny cel gracze Damwon już zrealizowali. W półfinale wzięli rewanż na G2, które rok temu wyeliminowało ich z turnieju. Teraz czeka ich jednak dużo trudniejsze zadanie. Muszą sprostać oczekiwaniom milionów fanów i odzyskać utracony przed dwoma laty przez LCK tytuł mistrzów świata.

Na ich drodze stanie Suning, które z serii na serię rośnie w siłę. Na turniej "lwy" jechały jako trzecia siła LPL. Nie byli wymieniani w gronie faworytów do tytułu. Może pojawiali się gdzieś w drugim szeregu, jako potencjalna niespodzianka. Jednak szybko ta potencjalna niespodzianka zmieniła się w sensację. Po drodze do finału Suning udowodniło, że nie ma od nich nikogo lepszego do reprezentowania LPL. W ćwierćfinale pokonali JD Gaming, a w półfinale TOP Esports, czyli inne formacje z LPL.

Stawką finału nie jest więc tylko mistrzostwo dla Suning czy Damwon. Najważniejsza gra toczyć się będzie nie pomiędzy drużynami, ale pomiędzy regionami, które obie formacje reprezentują. Dla LPL będzie to pierwszy raz, gdy po tytuł sięgną pokonując w finale Koreę. Z kolei dla LCK nie liczy się nic, poza odzyskaniem mistrzostwa, które niegdyś należało tylko i wyłącznie do nich.

Początek spotkania zaplanowano na godzinę 11:00. Transmisję z polskim komentarzem znajdziecie na kanałach Polsat Games.

Zobacz komentarze